Sześćset osób- głównie młodych mężczyzn, ale i łomżynianki kończące szkoły o profilu medycznym, weterynaryjnym czy psychologicznym, przebada w tym roku wojskowa komisja lekarska. Przez najbliższy miesiąc lekarze i wojskowi będą badać i określać przydatność młodych łomżyniaków do służby wojskowej.
W tym roku zakwalifikowaniu do odpowiedniej kategorii wojskowej muszą poddać się mężczyźni urodzeni w 1994 roku oraz nieco starsi- do 24. roku życia, którym do tej pory w stawiennictwie przed komisją przeszkodziły ważne trudności.
Lekarze będą badać też panie między 19. a 24. rokiem życia, których kwalifikacje mogą przypuszczalnie przydać się w wojsku i na froncie: kończące naukę w szkołach medycznych, weterynaryjnych lub na kierunkach psychologicznych.
Po orzeczeniu kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej, młodzi łomżyniacy zostaną przeniesieni do rezerwy. Wyjątkiem są ochotnicy, którzy marzą o służbie w mundurze.
Choć przymusu do odbycia służby wojskowej od kilku lat już nie ma, osoby, które mimo wezwania nie stawią się, przed komisję może doprowadzić policja.
Rozpoczynająca się jutro kwalifikacja wojskowa, prowadzona przez Wojskową Komendę Uzupełnień, potrwa do 8. kwietnia. W Łomży zostanie nią objętych blisko sześćset młodych osób.