Fontanna na Starym Rynku w Łomży, która zadebiutowała ponad rok temu tuż przed Świętami Wielkanocnymi, stała się jedną z głównych atrakcji zrewitalizowanego placu w centrum miasta. Codziennie przyciąga tłumy mieszkańców i turystów, działając od rana do późnych godzin wieczornych. Niestety, jak każde urządzenie, również i fontanna czasami odmawia posłuszeństwa.
Dziś od wczesnych godzin porannych ponownie przestała działać. Otrzymaliśmy zgłoszenia od naszych Czytelników, więc po godzinie 14:00 udaliśmy się na Stary Rynek, aby sprawdzić sytuację. Na miejscu zastaliśmy dwóch serwisantów, którzy w podziemnym pomieszczeniu technicznym pracowali nad usunięciem awarii. Po dokładnym czyszczeniu dysz i zresetowaniu układu sterującego, fontanna znów zaczęła działać, choć na razie bez ośmiu strug spod posadzki, tzw. „jumping jetów”. Pozostałe 13 dysz ponownie wypuszczało wodę, co przyniosło ulgę w upalny dzień.
W obecnych warunkach pogodowych, kiedy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, fontanna była jedynym miejscem na Starym Rynku, gdzie można było się schłodzić. Niestety, zabrakło kurtyn wodnych, do których mieszkańcy, zwłaszcza najmłodsi, byli przyzwyczajeni jeszcze przed rewitalizacją łomżyńskiej starówki.
Przypomnijmy, że wodotrysk ma średnicę 9 metrów i oferuje kilka programów, które umożliwiają wybór koloru i intensywności strumienia wody. Dzięki temu jest nie tylko miejscem ochłody, ale również wizualną atrakcją, która dodaje uroku Staremu Rynkowi w Łomży.