Około 300 osób protestowało przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego oraz partii rządzącej. Strajk Kobiet rozpoczął się o godz. 19 na placu Niepodległości.
To był już ósmy łomżyński protest przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października uznał za niezgodny z konstytucją przepis dopuszczający aborcję z powodu ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Nad bezpieczeństwem uczestników wydarzenia czuwali funkcjonariusze policji, tym razem jednak w zwiększonej obsadzie, choć manifestujących było dziś mniej. Prawdopodobnie część osób protestujących do tej pory w Łomży udała się na marsz do stolicy. Media podają, że w wielkiej manifestacji na ulicach Warszawy mogło wziąć udział około 100 tysięcy osób.