Uczestniczki i uczestnicy protestu spotkali się na pl. Niepodległości przed honorową trybuną i wizerunkiem orła w koronie. Domagały się legalnej aborcji, możliwej do przeprowadzenia z powodu wad płodu. Protestowały przeciwko wczorajszemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. W manifestacji wzięło udział ponad 300 osób - głównie osób młodych.
Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej wydał wczoraj orzeczenie, w którym uznał aborcję wykonaną z powodu wad płodu za niezgodną z konstytucją. Łomżanki protestował dziś przeciwko takiej decyzji. W Łomży protest odbył się pod biurem poselskim Lecha Kołakowskiego i senatora Marka Komorowskiego.
- Jeszcze nie tak dawno, dwa lata temu świętowali stulecie nadania praw wyborczych kobietom. Niestety nie pozostało po tym nic. Polska cofnęła się wczoraj do średniowiecza, a byliśmy prekursorami nadawania praw człowieka kobietom. Niestety jak widać wczoraj Trybunał Konstytucyjny zaprzeczył temu, że mamy prawo do decydowania o własnym ciele, o własnym życiu o własnym zdrowiu i o swoich rodzinach. Dziękuję wszystkim którzy się tutaj dzisiaj zebrali. Jest nas naprawdę wyjątkowo dużo i dziękuję każdej jednej osobie za to, że przyszła nas wspierać. Nie ma naszej zgody na to żeby traktować nas instytucjonalne, żeby instytucjonalnie decydować o naszym życiu. Dziękujemy im za to wsparcie bo jest bardzo ważne – mówiła do naszej kamery uczestniczka manifestacji Alicja Łepkowska-Gołaś. - Dziękujemy wam wszyscy mężczyźni za to, że jesteście z nami i wspieracie nasze działania, jest to dla nas jedna z najważniejszych rzeczy w chwili obecnej – dodaje Łepkowska-Gołaś .
Reklama