Aż 10 pojazdów o łącznej wartości ponad 560 tys. złotych odzyskali w miniony weekend funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Wszystkie pochodziły z przestępstwa.
Jak wynika z relacji Podlaskiego OSG, w piątek (19.04) funkcjonariusze z Placówki SG w Rutce-Tartak pełniąc czynności służbowe na terenie gminy Jeleniewo przystąpili do kontroli drogowej Toyoty Land Cruiser V8 na rosyjskich tablicach rejestracyjnych. Kierujący pojazdem zignorował sygnał do zatrzymania się, gwałtownie zawrócił i zaczął uciekać. Mundurowi natychmiast podjęli pościg. Auto udało się zatrzymać po kilku kilometrach. Kierowcą toyoty okazał się 40-letni Polak, który uciekał, ponieważ kierował samochodem skradzionym kilka dni wcześniej w Poznaniu. Szacunkową wartość pojazdu z 2012 roku określono na 150 tys. złotych.
Tego samego dnia w Kuźnicy odzyskano aż 7 pojazdów, w tym 6 motocykli. 40-letnia obywatelka Ukrainy podróżowała rocznym audi a4 z jednej z niemieckich wypożyczalni, które figurowało w bazach danych jako utracone na terenie Niemiec. Auto wyceniono na 180 tys. złotych. 6 motocykli przewoził na lawecie 33-letni Białorusin. Stwierdzono w nich ingerencję osób trzecich w polu numerowym nadwozia. Wartość jednośladów oszacowano na prawie 32 tys. zł.
Również w Kuźnicy, ale już w sobotę (20.04) w trakcie odprawy granicznej ujawniono skradzioną naczepę, którą próbował wywieźć z Polski 32-letni obywatel Białorusi. Przeprowadzona kontrola pod kątem legalności pochodzenia wykazała, że naczepa warta 65 tys. zł figuruje w bazach jako utracona na terenie Wielkiej Brytanii.
W niedzielę strażnicy z Kuźnicy na DK8 zatrzymali do kontroli toyotę rav4, kierowaną przez 39-letniego obywatela Litwy. Weryfikacja dokumentów wykazała, że samochód figuruje w bazach jako utracony na terytorium Czech. Jego wartość oceniono na 140 tys. złotych.
Wszystkie pojazdy przekazano policji celem dalszego postępowania.
fot. Podlaski OSG