Reklama

Święto Flagi w Łomży z ukraińskim akcentem [FOTO i VIDEO]

02/05/2022 11:35

Po raz 18. obchodzimy Dzień Flagi. “Tegoroczne święta są wyjątkowo trudne, zarazem refleksyjne” - ocenił w czasie oficjalnych uroczystości płk Paweł Gałązka, dowódca 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego. W przemówieniach nawiązywano do tego, co dzieje się w Ukrainie.

2 maja to Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Święto, które zostało ustanowione w 2004 r., ma wyrażać szacunek do flagi i propagować wiedzę o polskiej tożsamości oraz symbolach narodowych. 2 maja to także Dzień Polonii i Polaków Za Granicą.  Obchodzimy go od 2002 r. 

- Flaga państwowa, obok godła orła białego w złotej koronie, umieszczonego na czerwonym tle oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego, jest jednym z trzech najważniejszych symboli suwerenności Polski oraz dziedzictwa kulturowego narodu. Nasze barwy narodowe - biel i czerwień stanowią nie tylko oznakę wyróżniającą Polskę wśród innych narodów, ale nade wszystko są symbolem wolnego, niepodległego państwa polskiego - mówił w czasie oficjalnych uroczystości, płk Paweł Gałązka, dowódca 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego. 

Reklama

W swoim przemówieniu płk Gałązka nawiązał także do tego, co dzieje się w Ukrainie: 

- Tegoroczne święta są wyjątkowo trudne, zarazem refleksyjne. W obliczu sytuacji u naszych sąsiadów za wschodnią granicą jeszcze bardziej doceniamy, że żyjemy w wolnej Polsce. Nigdy jednak nie możemy być do końca pewni, że jesteśmy całkowicie bezpieczni, dlatego zawsze musimy myśleć i robić wszystko, żeby chronić naszą ojczyznę.


O wojnie rosyjsko-ukraińskiej mówił także obecny na uroczystości Lech Antoni Kołakowski, poseł i sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

Reklama

- Zderzyły się dwa światy po raz kolejny. Trzy a może nawet cztery pokolenia po II wojnie światowej żyły w pokoju. Dzisiaj widzimy, że wiele wartości demokratycznych jest niszczonych. Dzisiaj staje się tam terror. Dzisiaj giną ludzie na wschodzie. Dzisiaj nasze państwo mając na względzie zobowiązania sojusznicze, musi wypełnić też swoją rolę, w tym nasze wojsko. Był czas, że w Łomży rozformowano wojsko. Z bólem patrzyliśmy na ten czas sprzed około 10 lat. Chciałbym, aby ten czas nigdy nie wrócił. Mówiono - po cóż nam wojsko, skoro mamy pokój? Sytuacja pokazuje, że rację mieli ci, którzy postawili na polskie wojsko. Okazało się, że mieliśmy rację. Dzisiaj Polski będzie tyle, ile ziemi, własności zapisane będzie w księgach wieczystych. A jeżeli mamy wojsko, możemy być bezpieczni i spokojnie patrzeć na naszą suwerenność. 

- Dziś, w obliczu wojny za naszą wschodnią granicą, nasze myśli kierujemy głównie do rodaków na co dzień mieszkających na terenie Ukrainy, Rosji i Białorusi – mówił prezydent Mariusz Chrzanowski dziękując wszystkim osobom i organizacjom, które już od lat dbają o współpracę z organizacjami polonijnymi, wspierając je w dbaniu o patriotyczne wychowanie i wierność polskiemu dziedzictwu. Poinformował także o przenosinach do Domku Pastora siedziby Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, które będzie tam prowadziło zadania związane z repatriacją oraz wspierało współpracę Miasta Łomża ze środowiskami polonijnymi.

Reklama

W czasie uroczystości podniesienia flagi Rzeczypospolitej Polskiej, która odbywała się na terenie 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego, wręczone zostały też awanse na wyższe stopnie wojskowe. 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości