We wtorek, kilka minut po godz. 8.00, na Miejscu Obsługi Podróżnych MOP Górki Zachód doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy ciężarówki. Kontrolę przeprowadzili inspektorzy z Łomży podczas rutynowych działań na drodze ekspresowej S61.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał około jednego promila alkoholu w organizmie. Jak ustalono, zanim został zatrzymany, przejechał w takim stanie ponad 80 kilometrów.
Kierowca tłumaczył funkcjonariuszom, że poprzedniego wieczoru wypił „tylko” sześć puszek piwa. To jednak nie uchroniło go przed konsekwencjami. Prowadzenie pojazdu ciężarowego pod wpływem alkoholu to poważne przewinienie, szczególnie przy tak długim odcinku pokonanym w stanie nietrzeźwości.
Sprawa trafi do dalszego postępowania, a kierowcy ciężarówki grożą surowe konsekwencje.