22,5 miliona złotych pożyczki poręczy łomżyńskiemu szpitalowi zarząd województwa podlaskiego. Marszałkowie nie ukrywają jednak, że kondycja placówki jest bardzo zła.
Na Szpitalu Wojewódzkim ciąży dług w wysokości ponad 42 milionów złotych, narosły przez lata. 15 mln złotych z tej kwoty to tzw. zobowiązania wymagalne, czyli faktury, które powinny zostać opłacone natychmiast, np. za dostawę lekarstw. W 2012 roku szpital wygenerował 822 tysiące złotych straty.
Dyrektor Krzysztof Bałata jeszcze w połowie czerwca zdecydował o zaciągnięciu pożyczki w wysokości 15 mln złotych na pokrycie zobowiązań wymagalnych w rządowej Agencji Rozwoju Przemysłu. Instytucja, nim udzieli kredytu, wymaga zabezpieczenia w postaci poręczenia zarządu województwa.
Dziś zarząd pod przewodnictwem wicemarszałka Mieczysława Baszko zdecydował o udzieleniu poręczenia na zabezpieczenie pożyczki.
- Poprzednio marszałkowie zgodzili się poręczyć kwotę 16,5 mln złotych. W wyniku dalszych negocjacji z ARP kwota ta została zwiększona do 22,5 mln zł. Zarząd Województwa zaakceptował tę sumę- informuje rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Jan Kwasowski.
Pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu ma być wykorzystana przez szpital na restrukturyzację.
Dyrektor Krzysztof Bałata, który swoje stanowisko objął w maju, wprowadził już w placówce szereg działań oszczędnościowych. Zamówienia lekarstw mają być częstsze, ale znacznie mniejsze. Dyrektor zrezygnował też z dwóch posiłków wydawanych pacjentom (drugiego śniadania i podwieczorka) i wstrzymał wypłatę comiesięcznych nagród dla pracowników etatowych.