Do dwóch tajemniczych utonięć doszło w ostatnich dniach na terenie województwa podlaskiego. Tajemniczych, bo sezon na kąpiele w otwartych akwenach jeszcze się nie rozpoczął. W obu przypadkach przyczyny i szczegółowe okoliczności bada Policja.
Do pierwszego przypadku utonięcia doszło w miniony czwartek w miejscowości Wnory-Wiechy. W stawie utopił się 67-letni mężczyzna. Dyżurny wysokomazowieckiej policji otrzymał zgłoszenie o tym zdarzeniu około godz. 22.00.
Drugie utonięcie miało miejsce w rzece Biebrzy. Ciało mężczyzny o nieustalonej na razie tożsamości znaleziono w wodzie na granicy powiatów grajewskiego i monieckiego. Policję powiadomili o nim kajakarze. Zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej. Policja ustala tożsamość mężczyzny.
W obu przypadkach szczegółowe przyczyny i okoliczności tragicznych wypadków bada Policja.