Wchodząca w życie od 1. sierpnia podwyżka cen ogrzewania nie będzie należała do najniższych. Mimo, że jak pisaliśmy wczoraj, Urząd Regulacji Energetyki zmniejszył wysokość podwyżki, o jaką wnioskowało Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, musimy się przygotować, że w skali roku za ogrzewanie zapłacimy przynajmniej kilkadziesiąt złotych drożej.
Łomżyński MPEC wnioskował o podwyżkę w wysokości blisko 4 proc. w stosunku do dotychczasowej taryfy. URE zaakceptował podniesienie cen jedynie o 3,76 proc. w stosunku do obowiązującej taryfy.
- Podwyżka o 3,76 proc. dotyczy ceny średniorocznej dla ogółu odbiorców ciepła. W poszczególnych grupach taryfowych wskaźnik ten będzie inny, a u poszczególnych odbiorców jeszcze inny- przekazuje Ryszard Fiedorowicz, wiceprezes MPEC w Łomży.
Z wstępnych wyliczeń przedsiębiorstwa wynika jednak, że cena jednego gigadżula wzrośnie o ok. 1,96 zł. Przy założeniu, że gospodarstwo domowe w zasobach spółdzielni mieszkaniowych czy komunalnych zużywa ok. 30 GJ energii cieplnej w ciągu roku, nowa taryfa spowoduje wzrost opłat o blisko 60 złotych rocznie (ok. pięć złotych miesięcznie).
XII Taryfa dla Ciepła została już opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Podlaskiego. MPEC chce, by wyższe ceny ciepła zaczęły obowiązywać od 1. sierpnia.