Jarek Kaja, o którym kilkakrotnie pisaliśmy w naszym portalu poinformował, że udało się zebrać całą kwotę potrzebną na jego operację w klinice w Barcelonie! Za miesiąc Jarek przejdzie operację kręgosłupa, po której jest ogromna szansa jego powrotu do normalnego życia!
Historię Jarka opisywaliśmy zarówno my, jak też inne media. Jarek opowiedział też o sobie przed naszą kamerą. Przypomnijmy w dużym skrócie, że jego choroba ropoczęła się kiedy był jeszcze nastolatkiem. Przez lata żaden z lekarzy, do których zwracał sie o pomoc nie potrafił jej jednak zdiagnozować. Kiedy wreszcie się to udało okazało się, że nikt w Polsce nie podejmie się wykonania operacji, która pomogłaby przywrócić Jarkowi sprawność.
Zakotwiczony rdzeń kręgowy, bo na to schorzenie cierpi Jarek, operują jednak lekarze z jednej z barcelońskich klinik. Koszt zabiegu znacznie przekraczał jednak możliwości Jarka, któremu nie udało się również znaleźć wsparcia u odpowiednich instytucji. W tej sytuacji trzeba było rozpocząć zbiórkę publiczną, co było jedynym sposobem na uzyskanie 40 tys. euro, by opłacić operację. Zbiórka została właśnie dziś zakończona i Jarek dysponuje już całą potrzebną kwotą.
- Chciałbym wszystkim i każdemu z osobna podziękować za każdą wpłacona złotóweczkę. Wasza pomoc jest bezcenna. Bez tak dużego wsparcia nie dał bym rady sam zebrać takiej sumy.
Z całego serca dziękuję - mówi Jarek Kaja.
9 maja Jarek leci do Barcelony, gdzie przez dwa kolejne dni przejdzie serię badań. 11 lub 12 maja czeka go upragniona operacja. Oczywiście mamy nadzieję, że przyniesie ona skutek, choć Jarek zdaje sobie sprawę, uprzedzony przez lekarzy, że konieczny może być jeszcze jeden zabieg. Gdyby tak się stało, potrzebne będzie kolejne 40 tys. euro na jego przeprowadzenie. Jak jednak mówi Jarek, lekarze zapewniają, że takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko.
Jarkowi życzymy, by operacja w Barcelonie się powiodła i żeby wrócił do domu zdrowy. Dołączamy się tez do podziękowań wszystkim osobom, które wspomogły Jarka w zbiórce funduszy na operację. Skoro to się udało, to i operacja musi się udać!