O dokonanie dwóch kradzieży podejrzany jest 35-letni mieszkaniec Łomży, który wpadł w ręce policjantów z "dochodzeniówki". Mężczyzna ukradł... 8 piw. Teraz grozi mu długa odsiadka.
Do dwóch kradzieży doszło w niedzielę, w jednej z sieci handlowych w mieście.
- Jak ustalili policjanci, najpierw napastnik wszedł do jednego ze sklepów i grożąc ekspedientce pobiciem zabrał czteropak piwa. Kobieta w obawie o swoje zdrowie i życie nie interweniowała. Agresywny mężczyzna wyszedł ze sklepu i 20 minut później ukradł kolejne 4 piwa w innym sklepie tej samej sieci - relacjonuje KMP w Łomży.
Funkcjonariusze ustalili rysopis napastnika. Podejrzanego zatrzymali zaledwie kilkanaście minut później.
- Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. Zatrzymany to 35-letni mieszkaniec Łomży. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu i następnego dnia usłyszał zarzut. Policjanci ustalili, że działał w warunkach recydywy. W marcu tego roku opuścił zakład karny gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże. Za kradzież rozbójniczą i kradzież zuchwałą kodeks karny przewiduję karę do 10 lat pozbawienia wolności. W warunkach recydywy kara ta może zostać zwiększona o połowę - dodaje łomżyńska policja.
Zatrzymany spędzi kolejne trzy miesiące w areszcie.
zdj. KMP w Łomży