Reklama

W Łomży policjanci protestują. Będzie mniej mandatów

10/07/2018 06:25

Dzisiaj rozpoczął się protest NSZZ Policjantów. Funkcjonariusze za drobne wykroczenia będą pouczać, zamiast wystawiać mandaty. Policjanci domagają się podniesienia płac, płatnych nadgodzin i cofnięcia reformy emerytalnej. Związek policjantów zapowiada strajk włoski oraz ogólnopolską manifestację, jeśli rząd nie spełni ich postulatów.

- W Łomży protest będzie wyglądał podobnie jak w innych miastach. Nie jestem w stanie powiedzieć, ilu policjantów weźmie udział. Protest będzie polegał na tym, że policjanci w przypadku drobnych wykroczeń zarówno w ruchu drogowym, jak i porządkowych nie będą wystawiali mandatów karnych, a będą stosowali pouczenia – mówi podinspektor Wojciechowski z NSZZ Policjantów Łomża.

- Już wcześniej oflagowaliśmy siedziby jednostek policji takimi niebieskimi flagami, to są nasze barwy związkowe. Oprócz tego niektóre radiowozy mają chorągiewki z barwami niebieskimi – mówi podinspektor Wojciechowski.

Reklama

W przypadku, gdy policjanci w dalszym ciągu nie będą w stanie porozumieć się z MSWiA, to 1 sierpnia może dojść do strajku włoskiego. Jeśli i to nie sprawdzi wywoła w rządzie pozytywnego rozpatrzenia postulatów związkowców, na wrzesień szykowana jest ogólnopolska manifestacja wszystkich służb mundurowych.

Policjanci żądają uzupełnienia braków kadrowych, płatnych nadgodzin. Związkowcy domagają się podwyżki płac o 650 zł. Kolejnym postulatem jest cofnięcie reformy emerytalnej z 2013 r. Mundurowi wtedy mogli odejść po 15 latach służby, otrzymując 40 proc. wysokości ostatniego wynagrodzenia. Z każdym kolejnym przepracowanym rokiem poziom emerytury wzrastał, nawet do 75 proc. NSZZ Policjantów walczy również o to, aby funkcjonariusz otrzymywał 100 proc. wynagrodzenia chorobowego w ciągu pierwszych 30 dni choroby.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości