Gdy temperatury spadają poniżej zera, każda forma pomocy ma ogromne znaczenie. Przekonali się o tym podopieczni schroniska „Arka” w Łomży, które odwiedzili dziś przedstawiciele ZGO i władz miasta.
Schronisko dla bezdomnych psów „Arka” w Łomży odwiedzili dziś przedstawiciele Zakładu Gospodarowania Odpadami na czele z prezesem Bartoszem Niebrzydowskim i zastępca prezydenta miasta Łomży Andrzej Stypułkowski. Przywieźli oni karmę i leki dla psów, a także wolontariuszy, którzy włączyli się w pomoc czworonogom.
- Cieszymy się, że w tym ciężkim okresie przy dwudziestokilku stopniowych mrozach możemy wspomóc nasze schronisko, działające na terenie naszego miasta. Przywieźliśmy karmę i leki dla psów- powiedział Andrzej Stypułkowski.
Reklama
Pracownicy ZGO od kilku dni angażują się w pomoc bezdomnym psom. W sobotę, a także dzisiaj ocieplają budy, aby zapewnić zwierzakom jak najlepsze warunki w tym ciężkim okresie.
- Jako spółka mamy zaszczyt włączyć się w tę inicjatywę. Niezwykle cieszy nas oddolne i szczere, zainteresowanie pracowników, którzy pomimo tych mrozów bardzo chętnie i bezinteresownie pomagają- mówił Bartosz Niebrzydowski.
Pomoc niezwykle cieszy pracowników schroniska. W tym roku, z uwagi na niezwykle trudną aurę, sytuacja psów była wyjątkowo ciężka.
- W tym okresie trzeba zadbać o dobre pożywienie, o wodę i żeby miały ciepło, dlatego docieplamy budy. Bardzo pomogli nam chłopaki z ZGO- wskazała Olga Tarnawska, kierownik schroniska „Arka”.
W pomoc zwierzętom bardzo chętnie włączają się mieszkańcy miasta, którzy licznie przynoszą karmę, ubranka i inne potrzebne rzeczy dla czworonogów.