Wakacyjna Trasa Lewicy "Bezpieczna rodzina" zawitała do Łomży. Na Starym Rynku politycy przekonywali do swojego programu wyborczego, namawiając jednocześnie do odsunięcia Prawa i Sprawiedliwości od władzy. - PiS jest po prostu szkodnikiem - mówiła posłanka Anita Sowińska.
Konferencja dla dziennikarzy odbyła się u zbiegu ul. Długiej i Starego Rynku. Do dziennikarzy przemawiał m.in. podlaski poseł Paweł Krutul.
- W przyszłym roku mamy wybory i chcemy rozmawiać z Polakami - mówił. - Będziemy dzięki temu tworzyli program nasz wyborczy. Jeżeli państwo widzicie, nie otaczają nas żadne barierki, nie chronią nas policjanci, także każdy mieszkaniec Łomży czy okolicznych miejscowości może do nas podejść, porozmawiać, zapytać. Możemy przedyskutować różne tematy, które ich dotykają, bezpośrednio.
Reklama
Posłanka Monika Falej podkreślała, że Lewica powracając do Sejmu stara się pracować bardzo merytorycznie.
- Jesteśmy trzecim klubem w Sejmie, a złożyliśmy najwięcej projektów ustaw. Liczymy na to, że w przyszłej kadencji będziemy również rządzić w Polsce i te ustawy, które już są położone na stole, będą wprowadzone w życie.
Priorytetem jest m.in. ciepły posiłek w szkole. Zdaniem posłanki Falej inflacja sprawia, że rodziców nie stać na ciepłe posiłki dla dzieci, a seniorów nie stać na leki
- Proponujemy waloryzację emerytury i renty, tak żeby osoby, które potrzebują na leki, miały rzeczywiście możliwość zakupienia tych leków. Te osoby starsze, które potrzebują opału na zimę, żeby stać ich było na to, żeby mogły to kupić. Nie chcemy rozdawać pieniędzy i uzależniać ludzi od tego czy rządzimy, czy też nie. Chcemy, żeby się czuli bezpieczni. Chcemy, żeby rodzina w Polsce była bezpieczna (...)
Reklama
Wypowiedź posłanki przerwał jeden z mieszkańcow, który - jak powiedział - od lat jest bezdomny i nie ma mieszkania.
- Również w programie mówimy o tym, że mieszkanie nie jest towarem, a prawem, prawem regulowanym przez Konstytucję. I właśnie dlatego też dbamy o to, i proponujemy, żeby budować tanie mieszkania, na które będzie stać ludzi - odpowiedziała.
Bartusz Grucela z zarządu partii Razem mówił z kolei o transporcie zbiorowym i pozbawieniu mieszkańców naszego miasta transportu kolejowego. To jeden z postulatów, który ma być rozwijany.
- Ja dzisiaj do państwa przyjechałem z Olsztyna komunikacją autobusową. Bilet autobusowy był droższy niż bilet na kolej, którą normalnie wykonuję połączenie do Warszawy, opróc tego połączenie było bardzo długie. To pokazuje tylko i wyłącznie jak bardzo wykluczona komunikacyjnie jest Łomża i w tej sprawie chcielibyśmy przeciwdziałać.
Polityk mówił, że osoby wykluczone komunikacyjnie skazane są na transport indywidualny, a obecne ceny paliw są rekordowo wysokie. Z inicjatywy posłów Razem i Lewicy politycy interweniowali w Orlenie ws. wysokiej marży.
- Udowodniliśmy poprzez kontakty z panem Obajtkiem, z władzami spółki Orlen, że cena benzyny mogłaby być co najmniej o złotówkę tańsza, ponieważ te marże, które nakłada Orlen, są zupełnie nierozsądne, szczególnie w dobie kryzysu energetycznego.
Do Łomży przyjechał też poseł Przemysław Koperski z woj. śląskiego, który zwracał m.in uwagę na brak węgla.
- Nasi przedstawiciele sprawdzali Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Szanowni państwo, tam węgla nie ma. Jeżeli pójdziecie do jakiejkolwiek ciepłowni, elektrowni w Polsce, również tam brakuje węgla. Brakuje go również na rynku, i dzisiaj każdy mieszkaniec Łomży, który chciałby kupić węgiel, musi płacić 3 albo 3,5 tysiąca złotych za tonę. Uważamy, że tej sytuacji można było uniknąć i wzywamy rząd premiera Morawieckiego, żeby zamiast obiecywać wziął się w końcu do roboty. Chcielibyśmy żeby w Polce był normalny węgiel, którym można palić w piecach, a nie jedyny dostępny na dzień dzisiejszy w Polsce - węgiel aktywny.
Reklama
Oficjalnym przemowom przysłuchiwali się dziennikarze i nieliczni mieszkańcy będący tego dnia na Starym Rynku.