W dniach 7-8 listopada 2016 roku klasa II E z II LO w Łomży, miała okazję uczestniczyć w warsztatach filmowych zorganizowanych przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich w Warszawie oraz Fundację Leonardo z Łomży. Prowadzącymi byli: Maciej Sterło-Orlicki - reżyser filmowy, Adam Palenta - operator kamery oraz Tomasz Kolak - specjalista od montażu.
Poniżej relacja z warsztatów autorstwa Darka Rzepnickiego, ucznia klasy, która w nich uczestniczyła.
Tym razem w odróżnieniu od zeszłego roku, wszyscy mogliśmy w nich brać udział. Zaczęliśmy od przedstawienia propozycji naszych scenariuszy reżyserowi. Jedni chcieli, aby film ukazywał rolę, jaką odgrywa sztuka we współczesnym świecie, zaś inni chcieli, żeby film odpowiedział na pytania egzystencjalne dotyczące człowieka oraz relacji jakie łączą nas z innymi ludźmi. Po burzliwych dyskusjach zdecydowaliśmy się zupełnie inne rozwiązanie, czyli na film dokumentalny. Naszą inspiracją stał się film Krzysztofa Kieślowskiego pod tytułem "Gadające Głowy".
Materiał obejrzeliśmy kilka razy, by opracować dokładny plan działań naszej produkcji. Film nakręcony był w konwencji czarno – białej i to czyniło jego przekaz jeszcze bardziej poruszającym. Dla naszego pokolenia takie filmy są czymś niespotykanym i nietypowym. Wszyscy przywykliśmy do kolorowego przekazu, który wręcz fotograficznie oddaje rzeczywistość.
Tworząc nasz scenariusz zaczęliśmy od ułożenia pytań, na które mieliśmy odpowiadać przed kamerą, co okazało się nie lada wyzwaniem. Każdy z nas dostał taki sam zestaw pytań, z którymi zmierzył się indywidualnie: Kim jesteś?; Dokąd zmierzasz?; Czym jest szczęście?; Kim chcesz być za 17 lat?; Co chcesz powiedzieć samemu sobie starszemu o 17 lat? Tak jak my różnimy się od siebie, tak też różniły się nasze odpowiedzi. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że kiedy ten pierwszy raz staje się przed kamerą, czuje się coś niesamowitego, coś, co zostaje na długo w pamięci.
Nagrywanie skończyliśmy około godziny 19, kiedy już każdy miał okazję opowiedzieć o sobie. Tak minął nam pierwszy dzień filmowania. Trochę długi, ale niezapomniany. Drugi dzień był krótszy. Dołączył do nas Pan Tomasz. Cały, niezmontowany materiał trwał ponad 2 godziny, ale seans i dyskusje zajęły nam kolejne kilka godzin. Dzięki temu dowiedzieliśmy się o sobie nowych rzeczy. Ta niekonwencjonalna forma pozwoliła nam popatrzeć na siebie, na swoje pragnienia i marzenia z zupełnie innej perspektywy, którą daje obiektyw kamery. Z każdej wypowiedzi wybraliśmy to, co nas najbardziej poruszyło, co uznaliśmy za wyjątkowe i całkowicie niepowtarzalne w danej osobie.
Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądać nasz film, gdyż czekany z niecierpliwością na jeszcze dzień warsztatów poświęconych technice montażu. Pan Maciek Orlicki zaproponował nam kolejne spotkanie w styczniu, by wspólnie dokończyć film. Zasugerował również, abyśmy wszyscy spotkali się za 17 lat i obejrzeli go raz jeszcze, aby zobaczyć siebie z dawnych lat. Nie wiem, czy do tego dojdzie, ale bardzo bym tego chciał. Wtedy dopiero będą emocje! Warto zapamiętać, że udzielone odpowiedzi pokazały, że ważne jest to, aby być szczerym w relacji z samym sobą i zawsze i dążyć do szczęścia. Kim jestem? Czym jest szczęście? Dokąd zmierzam? Jak wyobrażam sobie przyszłość? Każdy kiedyś musi odpowiedzieć na te pytania. Bez tego nie uchwycimy najważniejszej istoty życia, by po prostu żyć.