Reklama

Wciąż nie wiadomo co z podwyżkami dla pielęgniarek

08/06/2018 05:17

Pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego w Łomży doczekały się nowych umów o pracę. Nie zapowiada to jednak końca konfliktu, który wciąż narasta pomiędzy dyrektorem placówki Romanem Nojszewskim a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych w Łomży.

Według porozumienia zawartego 23 marca między pielęgniarkami a szpitalną dyrekcją wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek miało wzrosnąć od 300 do 700 zł. Pielęgniarki wycofały się z części swoich postulatów. Wszystko wskazywało, że zakopany zostanie wojenny topór. To wtedy zawieszone zostały plany o sporze zbiorowym, którego widmo pojawiło się nad łomżyńską jednostką.

Roman Nojszewski faktycznie przygotował nowe angaże. Jednak opiewają one na kwoty pomniejszone o połowę, na które pielęgniarki się nie zgadzały się od samego początku rozmów. Zagroziły nawet, że zostanie złożony pozew do sądu w związku z niewywiązaniem się z warunków porozumienia.

Reklama

Mimo tego Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Łomży przygotowała nowe umowy, które miały zostać wydawane pielęgniarkom od 12 czerwca.

- Musimy sprawdzić, jaka jest treść tego angażu. Skonsultować się z prawnikiem i dopiero podpisać – komentuje obecną sytuację przewodnicząca OZZPiP w Łomży Izabela Metelska.

Okazało się, że umowy wydane zostały pielęgniarkom już w czwartek, 7 czerwca.

– Koleżanki są wzywane i nie mają możliwości zapoznania się z angażem, ani przekazania go prawnikowi. Jest wywierana na nie presja, żeby je natychmiast podpisywać. Jeżeli angaż zostanie podpisany przez pielęgniarkę bez pewnego oświadczenia, to zamknie sobie ona drogę do sądu – dodaje Izabela Metelska.

Reklama

Na dzisiaj zaplanowane zostało spotkanie pielęgniarek w związku z kwestiami formalnymi i przekazaniem pozwów. Poruszony zostanie również temat w jaki sposób należy podpisać przygotowany angaż.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości