Uczniowie, którzy trafiają do łomżyńskiej Wety w większości nie są przypadkowi. Są to młodzi ludzie, którzy maja w życiu swoja pasję i w tej szkole dostrzegają szansę na to, by ją rozwijać. Podczas Dni Otwartych Wety mieliśmy okazję podejrzeć co pasjonuje jej uczniów i sprawdzić, czy są chętni by do nich dołączyć.
Dawniej Technikum Weterynaryjne, dziś Zespół Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących to jedna z najstarszych szkół w Łomży. To szkoła, do której garną się młodzi ludzie, którzy od początku są zdecydowani związać się zawodowo z tym, czego się tu nauczą. Trudno bowiem sobie wyobrazić, by na kierunek Technik Weterynarii zdecydował się ktoś, kto nie lubi zwierząt bądź nawet ma do nich obojętny stosunek.
Weta to jednak nie tylko zwierzęta i Technik Weterynarii. Szkoła oferuje wiele innych kierunków, jak jak związane z rolnictwem czy przetwórstwem spożywczym. Jak podkreśla zastępca dyrektora ZSWiO Nr 7 w Łomży Paweł Piwowarski, szkoła nie kształci bezrobotnych, a jej absolwenci nie mają kłopotów ze znalezieniem zatrudnienia. To bardzo ważny argument przy podejmowaniu decyzji o wyborze szkoły ponadgimnazjalnej.
Dzień Otwarty przyciągnął w jej mury wielu gimnazjalistów. Takich, którzy biorą tę szkołę pod uwagę, takich, którzy już są na nią zdecydowani, ale też takich, którzy swoją przyszłość chcą związać z inną szkołą. Co ważne, także ci ostatni zauważyli, że szkoła jest bardzo przyjazna dla ucznia i panuje w niej świetna atmosfera.