Blisko 1000 osadzonych z całego kraju zaangażowanych jest w produkcję środków zabezpieczających przed COVID-19. W tej grupie są również więźniowie z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze, którzy dziennie szyją około 300 maseczek.
Masowa produkcja środków zabezpieczających przed COVID-19 rozpoczęła się w 83 jednostkach penitencjarnych na terenie całej Polski. W akcję szycia materiałów niezbędnych do walki z koronawirusem zaangażowało się blisko 1000 więźniów.
"Dzięki temu resort pomaga szpitalom, hospicjom, placówkom medycznym, DPS-om, część asortymentu przekazuje na potrzeby sądów, prokuratur, kuratorów, funkcjonariuszy Służby Więziennej i innych mundurowych" - przekazuje resort sprawiedliwości.
Zaangażowanie osadzonych przekłada się na konkretnie liczby: niemal milion maseczek, 40 tys. fartuchów i 12 tys. kombinezonów ochronnych, a także 120 tys. litrów płynów dezynfekujących.
Maseczki produkowane są m.in. w zlokalizowanym niedaleko Łomży więzieniu w Czerwonym Borze, gdzie grupa 14 osadzonych dziennie szyje ich około 300.
- Większość z nich wykorzystywana jest na bieżące potrzeby Zakładu Karnego w Czerwonym Borze, ale kilkaset maseczek uszytych z powierzonego materiału zostało przekazanych dla Szpitala Wojewódzkiego w Łomży i Szpitala Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej - przekazuje ppor. Adam Buczkowski, rzecznik prasowy dyrektora ZK w Czerwonym Borze.
Wkrótce maseczki przekazane zostaną również dla pogotowia ratunkowego w Łomży.
fot. ZK Czerwony Bór