Radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz bogatego nowego roku życzyli dyrekcji i pracownikom szpitala zaproszeni goście, którzy przybyli na tradycyjne już przedświąteczne spotkanie opłatkowe. Jak usłyszeliśmy podczas uroczystości, Szpital Wojewódzki w Łomży otrzymał bardzo wysoką notę w ankiecie przeprowadzonej wśród pacjentów.
- Jesteśmy specyficzną jednostką szpitalną, która nie jest do tego, żebyśmy produkowali, żebyśmy tworzyli coś nowego, ale żebyśmy przede wszystkim opiekowali się pacjentami, ludźmi i przynosili im pomoc. Taką, żeby mogli stanąć na nogi i żeby mogli dalej egzystować - mówił dyrektor szpitala Roman Nojszewski.
Tradycyjne spotkanie opłatkowe w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży zaczęło się od ciepłych przemówień zaproszonych gości, wśród których byli m.in.: Bernadeta Krynicka - poseł na Sejm RP, Lech Antoni Kołakowski - poseł na Sejm RP, Lech Szabłowski - starosta łomżyński, Tamara Małachowska - sekretarz miasta Łomży, Dominik Maślak - wicedyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego oraz biskup łomżyński Janusz Stepnowski.
- Zawsze z sentymentem przychodzę tutaj do tego szpitala. Od 91 roku szpital wojewódzki w Łomży jest moim drugim domem, moją drugą rodziną - mówiła poseł Bernadeta Krynicka, dziękując pracownikom i dyrekcji za pracę i życząc zdrowych, radosnych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Poseł Lech Kołakowski życzył przede wszystkim zdrowia, pomyślności, satysfakcji z wykonywanej pracy, godziwych wynagrodzeń i dobrego, bogatego 2019 roku.
- Przychylność Warszawy jest. Teraz czekamy od 1 stycznia na przychylność Urzędu Marszałkowskiego i nowe, jeszcze większe środki, panie dyrektorze - komentował.
Jak przekazał Dominik Maślak, wicedyrektor Dapartamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego, szpital jest nieprzeciętną jednostką w dobrym znaczeniu tego słowa. W przeprowadzonej kilka miesięcy temu ankiecie, dzięki której pacjenci szpitala mogli wyrazić swoją opinię o jednostce, Szpital Wojewódzki w Łomży otrzymał ocenę "prawie pięć" w pięciostopniowej skali.