Młody kierowca audi jadąc ulicą Senatorską stracił panowanie nad pojazdem i zatrzymał się dopiero na ogrodzeniu. Nie byłoby w tym zdarzeniu nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w tym miejscu zlokalizowany był węzeł gazu ziemnego, co spowodowało potencjalne zagrożenie dla okolicznych domów.
Kierowca jechał ulicą senatorską w dół, w kierunku Sikorskiego. Trudne warunki okazały się prawdopodobnie zbyt wymagające i młody mężczyzna nie zdołał zapanować nad swoim autem. Zatrzymał się dopiero na ogrodzeniu i uszkodził węzeł gazowniczy.
Na miejsce przybyły jak najszybciej służby gazownicze, strażacy i Policja. Na szczęście okazało się, że instalacja nie uległa rozszczelnieniu.
Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśniają policjanci, a służby gazownicze przy wsparciu strażaków zabezpieczają miejsce.