Reklama

"Wolne media". Protest przed biurem posła Lecha Kołakowskiego [VIDEO i FOTO]

19/12/2021 20:47

W Polsce odbywają się dziś manifestacje w związku z piątkowym głosowaniem nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Protest został zorganizowany również w Łomży. Mieszkańcy zebrali się przed biurem posła Lecha Antoniego Kołakowskiego.

W ubiegły piątek sejmowa większość przyjęła nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, odrzucając tym samym weto Senatu. Teraz dokument czeka na podpis prezydenta, który ma na to 21 dni od wpłynięcia ustawy do jego kancelarii

Dziś (19.12) w wielu miastach Polski odbyły się protesty w obronie wolnych mediów. Jedno z takich wydarzeń zostało zorganizowane w Łomży.

- Zebraliśmy się tutaj pod biurem posła Lecha Antoniego Kołakowskiego, ponieważ on, jako przedstawiciel władzy, przyłożył do tego rękę - mówił Piotr Serdyński, łomżyński radny i  szef łomżyńskich struktur Platformy Obywatelskiej. - My, obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, dumni obywatele, mamy prawo do rzetelnej informacji, mamy prawo do wolnych mediów i nie pozwolimy na to, żeby żadna władza nam to prawo odebrała.  (...). Dzisiaj dokonywany jest zamach na niezależną, prywatą telewizję TVN, dzięki której mamy dostęp do informacji o wszelkich nieprawidłowościach, o wszelkiej korupcji, nepotyzmie, przekrętach.

Reklama

W wydarzeniu wzięło udział co najmniej kilkudziesięciu mieszkańców. Obecny był m.in. poseł Stefan Krajewski.

- Za mało wrogów ma PiS. Na wschodzie, na zachodzie. Całe szczęście, że na północy jest Bałtyk, to tam są jeszcze wstrzemięźliwi, ale jak zamarzłby Bałtyk to poszliby i na Skandynawię. Dzisiaj wszyscy widzimy, że te kolejne konflikty są otwierane na każdym polu, dlatego też nie zgadzamy się z taką polityką. Nie godzimy się na to, co proponuje nam PiS, by się poróżnić ze Stanami Zjednoczonymi,  żeby przykrywać tematem TVN-u ważne problemy - mówił poseł  Krajewski. - Drożyzna, którą jeszcze bardziej z nowym rokiem wszyscy odczują,  opłaty za energię elektryczną, ceny żywności, ceny gazu - o tym wszyscy chcemy rozmawiać i rozliczyć rząd, ale pojawia się kolejny temat zastępczy. 

Reklama

Uczestnicy krótkiej manifestacji  zapalili znicze i postawili je na parapecie biura posła Lecha Kołakowskiego, tuż obok kartonu z napisem "PiS - bolszewizm". Na Starym Rynku mogliśmy usłyszeć takie hasła jak "Wolne media", "Wolna Polska", "Precz z Kaczorem - dyktatorem".

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości