Podczas wczorajszej Komisji Finansów i Skarbu Miasta rozgorzała dyskusja na temat proponowanych przez prezydenta Mariusza Chrzanowskiego zmian w budżecie miasta na nadchodzącą sesję. Największe emocje wzbudził wniosek dotyczący wsparcia dla Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926 Łomża. Ostatecznie zyskał on akceptację, ale przeciwko włodarzowi zagłosowało czterech rajców.
Atakujący radni zarzucali prezydentowi, że ŁKS nie cieszy się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta. Prezydent tłumaczył, że klub jest wizytówką Łomży, jej częścią i historią. A takie mecze jak z łódzkim Widzewem czy Polonią Warszawa dają możliwość promocji miasta w Polsce. Dodawał, że ŁKS nie może zniknąć z piłkarskiej mapy również dlatego, że adepci futbolu trenujący w Młodzieżowym ŁKS muszą mieć kogo naśladować i gdzie rozwijać później swoje umiejętności.
Przeciwko wnioskowi prezydenta głosowało trzech radnych klubu PiS z tzw. obozu posła Kołakowskiego: Janusz Mieczkowski, Marianna Jóskowiak i Jan Olszewski wspieranych przez Tadeusza Zarębę. Pozostali członkowie partii PiS Adam Zwierzyński, Wanda Mężyńska, Elżbieta Rabczyńska i Irena Gorzoch głosowali za przyznaniem wsparcia w łomżyńskiego klubu .
W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie zarządu miejskich struktur PiS. Jako kandydat na prezydenta miasta została zaprezentowana na nim, nie będąca członkiem partii Agnieszka Muzyk, która trzy tygodnie temu otrzymała nominację Komitetu Politycznego PiS. Wczorajszy przebieg posiedzenia Komisji Finansów i Skarbu Miasta wydaje się być jednoznaczny. Doszło do kolejnego podziału w łomżyńskim PiS. Możemy się spodziewać, że poseł Lech Kołakowski i radni związani z jego osobą poprą w wyborach Agnieszkę Muzyk, zaś pozostali członkowie ugrupowania obecnie rządzącego prezydenta Mariusza Chrzanowskiego?