- Jeżeli wybory odbędą się w niedzielę, a Państwo w piątek zrobicie odsłonięcie pomnika z przedstawicielami władz państwowych, to nie powie mi Pani, że to nie będzie kampania wyborcza – zwracał się na ostatniej sesji Maciej Borysewicz (PO) do zastępcy prezydenta Łomży Agnieszki Muzyk. Zastępczyni nie skrywała, że obchody 600-lecia wypadły akurat w roku wyborczym. - Niech nas łączy miłość do Łomży – oznajmiła.
Zapowiadane przez władze miasta postawienie na 600-lecie pomnika księcia Janusza I Starszego obsunie się w czasie. Jak pisaliśmy wcześniej, nie ma szans by uroczystość odbyła się 15 czerwca. Monument nie zostanie wykonany, wydłuży się proces twórczy, dojdą procedury urzędowe, co w praktyce oznacza, że na najważniejszy punkt obchodów rocznicy nadania praw miejskich możemy poczekać nawet do jesieni.
Temat powrócił na ostatniej LIII sesji Rady Miejskiej. Radny Maciej Borysewicz poruszył kwestię opóźnień. Według informacji, uroczyste odsłonięcie z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych miałoby nastąpić na finał obchodów. Na jesieni planowane są również nadanie Szkole Podstawowej nr 9 imienia księcia Janusza.
- Jeżeli ja czytam, że władze miasta na jesieni, a jesień to jest bardzo pojemne stwierdzenie, gdzie wiemy, że są wybory samorządowe i mniej więcej wiadomo, kiedy one będą, planują jeszcze jakieś uroczystości z udziałem władz państwowych, to ja się pytam – jakie uroczystości, którego dnia i z jakimi władzami państwowymi – dopytywał radny.
Prezydent Muzyk przyznała, że opóźnienia są, ale zapewniła, że działanie zostanie zrealizowane do końca. Plan uroczystości wraz ze szczegółami przygotowany zostanie w formie pisemnej.
W odpowiedzi radny doszukiwał się drugiego dna.
Zastępczyni nie ukrywała, że obchody 600-lecia wypadły w roku wyborczym. - Niech nas łączy miłość do Łomży – ucięła dalsze dyskusje.