Reklama

Z cyklu "Poseł parkuje..." - cz. 3 "Zakaz zatrzymywania"

22/09/2016 06:51

Znany łomżyński poseł już dwukrotnie gościł na naszych stronach za sprawą niewłaściwego parkowania. Za pierwszym razem poselska skoda superb wpadła w oko obiektywu naszego aparatu. Kolejne wykroczenie udokumentował nasz czytelnik. Tym razem znów dostaliśmy zdjęcia od Internauty. Czy poseł świadomie lekceważy przepisy czy jest tak roztargniony?

Tym razem jeden z naszych czytelników jechał ulicą Nowogrodzką, kiedy natknął się na parkującą w miejscu objętym zakazem zatrzymywania skodę superb, która według tablic rejestracyjnych znana jest w Łomży jako własność posła Lecha Kołakowskiego. Skoda stała zaparkowana na chodniku w sąsiedztwie Orlika przy ul. Nowogrodzkiej. Na jednym z dwóch zdjęć widać, że wcześniej stoi znak zakazu zatrzymywania i postoju (B-36). Według czytelnika auto parkowało w tym miejscu co najmniej pół godziny więc poseł nie zatrzymał się "na chwilę", jak często tłumaczą się kierowcy, a co również jest wykroczeniem.

Panu posłowi przypominamy, że już od 1999 roku znak zakazu zatrzymywania obowiązuje również na chodniku, bo może o tym zapomniał lub jako kierowca z dużym stażem nie śledził na bieżąco zmieniających się przepisów i jeździ "po staremu".

Reklama

Zdjęcia zostały wykonane w poniedziałek 19 września o godz. 14.47 według ustawień daty i godziny w telefonie.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości