Reklama

Z promilami we krwi i zerem w głowie. Pijani "aktorzy" dali pokaz po 22 [FOTO]

25/10/2025 23:23

W sobotni wieczór tuż po godzinie 22:00, mieszkańcy ul. Stacha Konwy w Łomży byli świadkami niecodziennego finału nocnej przejażdżki. Kierowca BMW, jadąc od strony ul. Nadnarwiańskiej, nie opanował auta na zakręcie i zakończył manewr... na drogowej wysepce, tuż przy rozjeździe z ul. Piękną.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej, patrol policji oraz karetkę pogotowia. Jak się jednak okazało, większym wyzwaniem niż rozbite auto byli jego pasażerowie.

Dwóch młodych mężczyzn — kierowca i jego towarzysz — zamiast skruchy i wdzięczności za pomoc, urządziło na środku ulicy głośny spektakl. Agresja, wulgaryzmy, brak kontaktu z rzeczywistością. 

– „Pijani i zaćpani, tak to wyglądało” – mówi nam mieszkaniec pobliskiej kamienicy. 

Z naszych ustaleń wynika, że obaj byli pod wpływem alkoholu, a niewykluczone, że również innych substancji! To nie pierwsza sytuacja, gdy brawura i butelka kończą się na krawężniku — lub gorzej.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/10/2025 23:30
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości