Reklama

Z rodzicem i bez odbierania ukochanej zabawki. Apel Rzecznika Praw Dziecka

06/09/2021 10:29

Pójście po raz pierwszy w życiu do żłobka czy przedszkola jest dla dziecka jak podróż w nieznane, więc wiąże się ze stresem i emocjami. Sytuację pogarsza COVID-19 i związane z nim obostrzenia. O rozsądek i praktyczne podejście zaapelował Mikołaj Pawlak - Rzecznik Praw Dziecka. My z kolei sprawdziliśmy, jakie wytyczne obowiązują w łomżyńskich placówkach.

Rzecznik Praw Dziecka zaapelował do dyrektorów żłobków i przedszkoli o niezabieranie dzieciom zabawek i pozwolenie rodzicom na bycie z pociechami jeśli maluchy tego potrzebują. To skutek skarg rodziców, którzy nie mogą zostawać ze swoimi dziećmi, choć dzieci ich o to błagają. 

- Nie neguję niebezpieczeństwa związanego z rozprzestrzenianiem się wirusa Covid-19. Nie podważam naukowych opinii o konieczności stosowania obostrzeń w przestrzeni publicznej. Jednak rządy wszystkich państw przy podejmowaniu decyzji o wprowadzaniu kolejnych zakazów czy nakazów starają się racjonalnie wyważać skutki takich decyzji. Podobnie my musimy postępować w przypadku pobytu małych dzieci w żłobkach i przedszkolach. Rygorystyczne zakazy być może pomagają walczyć z rozprzestrzenianiem się wirusa, ale na pewno wpływają destrukcyjnie na psychikę najmłodszych. Nie znajduję sensu w decyzji o odebraniu dziecku ukochanej zabawki, którą zabrało do przedszkola, by mieć przy sobie „najlepszego przyjaciela” i czuć się z nim bezpiecznie. Nie widzę racjonalnych powodów, dla których usunięto z pokoju zabaw lalki i wózki, ale – co w tej sytuacji jest kuriozalne – pozostawiono klocki - podkreślił Mikołaj Pawlak. 

Reklama

Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w łomżyńskich placówkach. I tak np. w miejskim żłobku nr 1 rodzic może zostawać z dzieckiem przez tydzień na dwie godziny, czyli dokładnie tak, jak było przed pandemią. Dziecko może też przynieść do placówki swoją zabawkę. Z kolei w przedszkolu publicznym nr 15 maluchy przychodzą w sierpniu na spotkania adaptacyjne. Kwestia przynoszenia bądź nieprzynoszenia zabawek ustalana jest bezpośrednio w każdej grupie. Zwykle w praktyce wygląda to tak, że czasami w piątki panie pozwalają na zabranie zabawki z domu. Może to być jednak wyłącznie przytulanka, która pomoże dziecku zasnąć na drzemce. Natomiast w przedszkolu publicznym nr 9 spotkania adaptacyjne organizowane są w czerwcu. Rodzic wchodzi z dzieckiem do sali i bawi się z nim 2 godziny dziennie przez 2 dni. Na trzeci dzień dziecko zostaje samo. Zabawek przynosić nie można. 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości