Wniosek o odwołanie zarządu województwa był jedynym punktem poddanym pod głosowanie podczas XI sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego. Przeciw odwołaniu Zarządu było 16 osób, 6 głosowało za, a 5 wstrzymało się od głosu.
Aby doszło do odwołania Zarządu Województwa za wnioskiem musiałoby głosować 18 radnych czyli kwalifikowana większość w 30-osobowym Sejmiku. W jawnym głosowaniu przeciw wnioskowi głosowało wczoraj 16 osób, 6 głosowało za wnioskiem, a 5 wstrzymało się od głosu.
Przypomnijmy, że podczas przedostatniej sesji Sejmiku (18.06) Zarząd Województwa otrzymał absolutorium, ale nie otrzymał wotum zaufania. Zabrakło wtedy jednego głosu - za przyjęciem uchwały o udzieleniu wotum zaufania było 15 radnych, 9 radnych wstrzymało się od głosu, a jeden głos był przeciwny. Decydująca w tej kwestii okazała się nieobecność Justyny Żalek, radnej z klubu PiS. Zgodnie z ustawą, nieudzielenie wotum jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o odwołanie Zarządu. Ten jednak został wczoraj odrzucony.
O braku wotum zaufania pisaliśmy w ubiegłym miesiącu: Bez wotum zaufania, ale z absolutorium
fot. Wrota Podlasia