Reklama

Znamy wynagrodzenia pracowników Parku Przemysłowego Łomża. Do tej pory były owiane tajemnicą...

10/07/2013 13:11

Po kilku miesiącach interpelacji składanych przez radnych i pytań dziennikarzy, zarobki pracowników nowej miejskiej spółki, Parku Przemysłowego Łomża, przestały być tajemnicą. Ciągle nie wiadomo jednak, jakie koszty generuje przedsiębiorstwo, które w założeniu miało finansować się samo.

Władze miasta po kilku miesiącach zdecydowały się na "odtajnienie" zarobków prezesa Parku Przemysłowego Łomża, Andrzeja Kiełczewskiego i koordynatora ds. projektów realizowanych przez PPŁ.

Szef nowej miejskiej spółki miesięcznie otrzymuje osiem tysięcy złotych brutto (5.640,91 zł netto). Koordynator- wcześniej pełniący funkcję doradcy prezydenta, a prywatnie zięć Mieczysława Czerniawskiego- w Parku zarabia 5.800 złotych brutto (4.042,86 zł netto).

Do tej pory były to informacje niejawne. Ratusz tłumaczył, że wysokość wynagrodzenia prezesa Parku- objęta ustawą o dostępie do informacji publicznej- zostanie zawarta w jego oświadczeniu majątkowym. Kiełczewski prezesem PPŁ został jednak dopiero w grudniu 2012 roku, co oznacza, że oświadczenie ukazujące wysokość pensji w Biuletynie Informacji Publicznej umieszczone zostałoby najszybciej w maju 2014 roku.

Reklama

Wysokość wynagrodzenia koordynatora nie podlega zaś ustawie o dostępie do informacji publicznej, gdyż- jak wielokrotnie tłumaczyły władze miasta- nie pracuje on na stanowisku kierowniczym i nie jest osobą publiczną.

Do tej pory nieznany jest jednak miesięczny koszt funkcjonowania Parku Przemysłowego Łomża. W założeniu władz miasta, miał być instytucją finansującą się we własnym zakresie. Raporty finansowe do tej pory nie ujrzały jednak światła dziennego.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości