Kilkadziesiąt zwierząt zamieszkało w żywej szopce, która powstała koło parafii Świętego Andrzeja Boboli w Łomży. Należą one do okolicznych rolników, którzy bardzo chętnie oddają zwierzęta na czas otwarcia szopki. Pomysłodawcą i organizatorem szopki jest ks. Andrzej Popielski, który uważa że ta forma lepiej działa na ludzi i wzbudza większe zainteresowanie.
Od szesnastu lat przybywają tu rodzice ze swoimi pociechami nie tylko z miasta, ale i odległych wiosek.
- To jest taki obraz, który przypomina nam tę prawdę o Bożym Narodzeniu, o jej prostocie, o tym, że Chrystus wybiera to co jest najprostsze w naszym życiu – mówi proboszcz Popielski.
W szopce można zobaczyć: kucyka, kozę, dzikie gęsi, owce, kaczki, pawie, perliczki, bażanty, gołębie, kuropatwy, indyczki i króliki.
Żywa szopka stanęła przy parafii Św. Andrzeja Boboli już po raz szesnasty. Będzie można ją podziwiać codziennie od godz. 8.00 do 19.00, aż do 6 lutego.