Mieszkańcy kilku miejscowości z gminy Nowogród i Jednaczewa (gm. Łomża) od rana borykają się z brakiem wody w swoich kranach. - Dziwna sprawa, hydrofornia w Sławcu działa w sposób ciągły, a ciśnienie jest bardzo słabe - mówi burmistrz Nowogrodu Grzegorz Palka.
Jak przekazuje nam Palka, do tej pory nie zlokalizowano fizycznego uszkodzenia sieci wodociągowej.
Mam wrażenie, że problem braku to nie efekt uszkodzenia wodociągu. Istnieje duże prawdopodobieństwo kradzieży wody np. do napełnienia basenu lub zbiorników wodnych - mówi nam burmistrz, który od samego rana osobiście uczestniczy w znalezieniu przyczyny słabego ciśnienia wody.
Hydrofornia w Sławcu zaopatruje także mieszkańców Jednaczewa. To oni najbardziej odczuli brak wody, gdyż ich miejscowość leży na końcu sieci wodociągowej.
Osobiście monitoruję sytuację. Jednostki OSP Konarzyce i OSP Podgórze dostarczają rolnikom wodę do celów gospodarczych. Zakład Usług Komunalnych o godzinie 18 dostarczy mieszkańcom Jednaczewa wodę do picia - mówi nam wójt gminy Łomża Piotr Kłys.
Jednaczewo jest jedyną miejscowością w gminie Łomża, do której wodę dostarcza się wodociągiem spoza gminy.
Gmina Łomża może podłączyć się do hydroforni w Kupiskach. Ma takie możliwości - doradza burmistrz Nowogrodu Grzegorz Palka.