Reklama

551 powodów, by pamiętać. Piątnica w 80. rocznicę zakończenia wojny [FOTO]

08/05/2025 11:27

Dziś, 8 maja, w całym kraju obchodzimy Narodowy Dzień Zwycięstwa – święto państwowe upamiętniające pokonanie hitlerowskich Niemiec w 1945 roku. W Piątnicy z tej okazji w parku przy kościele pw. Przemienienia Pańskiego odbył się na uroczysty "Apel Pamięci".

Rocznicowe uroczystości odbyły się według wojskowego ceremoniału, z udziałem wojskowego sztandaru, kompanii honorowej Wojska Polskiego oraz pocztów sztandarowych.

- Spotkaliśmy się tutaj, by uczcić 80. rocznicę zakończenia II Wojny Światowej – najtragiczniejszego konfliktu w dziejach świata – mówił podczas uroczystości wójt Gminy Piątnica Krzysztof Kozicki. – Polska stawiająca jednocześnie czoła dwóm potęgom – Niemiec i ZSRR, w morderczym starciu z totalitaryzmami nazizmu i komunizmu, poniosła dotkliwe straty materialne i osobowe, doznając nieludzkiego cierpienia. 1/5 Polaków poniosła śmierć, polskie miasta zniszczono w 85%, przemysł – w prawie 60%, szpitale – w 55%, infrastrukturę drogową, kolejową i lotniczą w ponad 50%.

Reklama

Wójt przypomniał, że w tych liczbach kryją się także lokalne tragedie. 

- Na terenie naszej gminy okupant niemiecki dokonał mordu na 551 osobach, nie licząc zgładzonych w więzieniu łomżyńskim, obozach koncentracyjnych, czy innych miejscach kaźni. 

Podczas uroczystości wspomniał konkretne ofiary: 

- To rozstrzelani w Lesie Jeziorkowskim starcy z Pieńk Borowych, więźniowie łomżyńskiego więzienia, inteligencja łomżyńska; to rozstrzelani zimą 1942 roku, ukrywający się w lesie koło Truszk - młynarz z Kałęczyna wraz z żoną i dwiema innymi osobami; to spalone żywcem w Krzewie 10 października 1943 roku  Aleksandra Kaleta i Zofia Nierwińska z dziećmi; ich mężów rozstrzelano; to dwunastoosobowa rodzina Bednarczyków z Kałęczyna zamordowana 1 listopada 1943 roku; to ofiary obławy 24 sierpnia 1943 roku miejscowości Jeziorko, wśród których znalazły się rodziny Rydzewskich, Gałązków, Marchewków i Kowalewskich;to ofiary obławy wiosną 1944 roku miejscowości Truszki i Żelechy; to ofiary obławy 4 czerwca 1944 roku w Drozdowie; to zabijani pojedynczo lub w kilkuosobowych grupach mieszkańcy Bud Czarnockich, Czarnocina, Dobrzyjałowa, Drozdowa, Kownat, Krzewa, Motyki, Piątnicy, Poniatu i Rakowa-Bogiń.

Reklama

Te 551 osób, zanim wydało ostatnie tchnienie, przeszło gehennę tortur, bólu, niepewności, strachu o swoje życie i życie najbliższych. To ci, którym miażdżono palce, szczuto psami, wyrywano paznokcie, podwieszano, podduszano, głodzono, bito metalowymi prętami; ci, których nazwiska znamy, i ci, którzy spoczywają bezimienni, niepoliczeni, w zbiorowych mogiłach – podkreślił Kozicki.

Wójt zwrócił uwagę, że pamięć o II wojnie światowej jest dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek.

- Sami doświadczyliśmy w ostatnich latach, jak kruchy jest pokój. Pamięć Narodu - pamięć zbiorowa, jednakże ta prawdziwa, a nie zniekształcona wypaczoną utylitarną polityką historyczną, dziś jest bardzo  potrzebna do odpowiedzialnego budowania przyszłości. Pamiętajmy zatem o tych, którzy nie ugięli się pod naporem miażdżących sił najeźdźcy i czyńmy wszystko, by mogli być z nas dumni.

Reklama

Podczas uroczystości złożono kwiaty pod pomnikiem 33. Pułku Piechoty, oddano salwę honorową.

Narodowy Dzień Zwycięstwa, ustanowiony na 8 maja, zastąpił obchodzone do 2015 roku 9 maja Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2025 11:48
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości