Wczorajsze obchody Dnia Sybiraka w Podgórzu były wyjątkowym hołdem dla ofiar sowieckich deportacji oraz wyrazem pamięci o dramatycznych losach tysięcy Polaków, którzy zostali zesłani na nieludzką ziemię. W 85. rocznicę pierwszej masowej wywózki, lokalna społeczność, przedstawiciele władz oraz rodziny zesłańców zgromadzili się, by wspólnie oddać cześć tym, którzy przetrwali gehennę i tym, którzy nigdy nie wrócili do ojczyzny.
Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele pw. Św. Antoniego w Podgórzu, odprawioną w intencji Ojczyzny. Po nabożeństwie uczestnicy udali się pod pomnik Pamięci Sybiru, gdzie odbyła się dalsza część ceremonii.
Pod pomnikiem zgromadzone delegacje oraz mieszkańcy Podgórza i okolic wspólnie odśpiewali hymn państwowy, oraz hymn Sybiraków, po czym złożono kwiaty i zapalono znicze jako znak pamięci o tych, którzy zostali zesłani w głąb Związku Sowieckiego.
W uroczystościach udział wzięły liczne delegacje, w tym przedstawiciele łomżyńskiego Oddziału Związku Sybiru, rodzina Kalista, delegacja Gminy Łomża, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski, posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś, senator Marek Komorowski, a także delegacja Powiatu Łomżyńskiego z zastępcą starosty Anną Gawrych na czele. Swoją obecność zaznaczyli również profesor Akademii Łomżyńskiej Krzysztof Sychowicz, przedstawiciele służb mundurowych oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Podgórzu.
W trakcie uroczystości przypomniano tragiczne losy setek mieszkańców Podgórza i okolic, którzy 10 lutego 1940 roku zostali wywiezieni w głąb ZSRR. Deportacja odbywała się w ekstremalnych warunkach – przy 40-stopniowym mrozie, w bydlęcych wagonach. Wielu z zesłanych nigdy nie wróciło do ojczyzny. W sumie, z samej ziemi łomżyńskiej, w głąb Syberii trafiło 845 osób.
Dzięki staraniom lokalnych społeczności, organizacji i rodzin Sybiraków, historia deportacji nie zostaje zapomniana. Pomniki oraz coroczne spotkania przypominają o tragicznych losach Polaków oraz heroicznej walce o przetrwanie na zesłaniu. Dopiero po 1989 roku możliwe było swobodne upamiętnianie tych wydarzeń, które przez dziesięciolecia były tematem tabu.