Jak Polska długa i szeroka wszędzie urzędy, sądy i inne instytucje publiczne dostają dziś maile z informacją o podłożonej bombie. Alarmy bombowe nie ominęły również woj. podlaskiego i Łomży. W budynkach już sprawdzonych przez policjantów żadnych bomb nie było. Nie było też ewakuacji.
Alarmy bombowe odnotowano już dzisiaj właściwie we wszystkich województwach. Z naszych informacji wynika, że w Łomży zawiadomienia o podłożeniu lub zamiarze podłożenia bomby dotarły e-mailem do Urzędu Skarbowego, Sądu Okręgowego i Rejonowego oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Podobne zawiadomienia trafiły do instytucji w Białymstoku, Grajewie, Hajnówce, Suwałkach, a nawet do Urzędu Miejskiego w Nowogrodzie.
Policjanci nie lekceważą żadnego zgłoszenia i każde sprawdzają z wykorzystaniem psów. Jak na razie nigdzie nie natrafili na żaden ładunek ani nie znaleźli nic podejrzanego. Nie było też żadnej ewakuacji, a część urzędników łomżyńskiej skarbówki nie wiedziała nawet, że na terenie ich urzędu poszukiwano bomby.
Warto przyppomnieć, że fałszywe zgłoszenie o podłożonym ładunku wybuchowym jest przestępstwem i grozi za nie nawet do 8 lat więzienia. Dodatkowo sprawca może być obciążony kosztami akcji służb, które sprawdzają informacje o bombach.