Audi, które nie miało prawa opuścić terenu Niemiec, zostało zatrzymane w Piątnicy. Za jego kierownicą siedział obywatel Łotwy. W ciągu trzech dni policjanci z łomżyńskiej komendy skontrolowali na skrzyżowaniu w Piątnicy ponad sto samochodów.
Policjantów zatrzymujących samochody przejeżdżające drogą nr 63, ustawionych tuż przed wjazdem do Łomży, można było spotkać już w środę. Kierowcy w policyjny rękaw mogli wpaść przez całe trzy dni (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/5196-r%C4%99kaw.html).
- Akcja zakrojona była na szeroką skalę, policjanci kontrolowali w zasadzie wszystko: stosowanie pasów bezpieczeństwa, rozmawianie podczas jazdy przez telefon komórkowy, przewożenie dzieci w fotelikach- wylicza Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Mundurowi uczuleni też byli na wychwytywanie samochodów, które mogą pochodzić z kradzieży. W piątek zatrzymali jedno z podejrzanych aut.
- Z dowodu rejestracyjnego wynikało, że auto należy do wypożyczalni samochodów w Niemczech. Nie mogło opuścić terenu kraju. Audi kierował Łotysz- dodaje Urszula Brulińska.
W sumie w ciągu trzech dni policjanci skontrolowali ponad sto aut osobowych, dwanaście ciężarowych i trzy jednoślady.