Na trzy miesiące do aresztu trafili mężczyźni, którzy po libacji alkoholowej zaatakowali pokrzywdzonego kijem bejsbolowym i zabrali jego mienie. Prokuratura ujawnia wstrząsające szczegóły przestępstwa o którym informowaliśmy w ubiegłym tygodniu.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Skórzec (gm. Ciechanowiec). Policja informowała wcześniej, że do jednego z domów wszedł zakrwawiony mężczyzna i powiedział, że został zaatakowany przez dwóch sprawców. Napastnicy mieli uderzyć go kijem bejsbolowym, zabrać pieniądze oraz samochód. 22-latka oraz jego 54-letniego znajomego zatrzymano, gdy autostopem próbowali przedostać się do innej miejscowości. 22-latek "wydmuchał" prawie 0,8 promila, a jego starszy znajomy blisko 3,5 promila.
Jak przekazuje Prokuratura Okręgowa w Łomży, Łukasz S. I Marek S. byli już wcześniej skazani za "umyślne przestępstwa podobne". Szczegóły ujawnione przez prokuraturę okazały się bardziej wstrząsające od wcześniejszej relacji policji.
Prokuratura Okręgowa w Łomży informuje, że prowadzi śledztwo przeciwko Łukaszowi S. i Markowi S. podejrzanym o to, że w dniu 23 czerwca 2019 roku w miejscowości Skórzec, woj. podlaskiego, będąc uprzednio skazanymi za umyślne przestępstwa podobne, w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności, działając wspólnie i w porozumieniu, używając niebezpiecznego narzędzia w postaci kija baseballowego, a także przemocy w postaci siły fizycznej dokonali rozboju na osobie Sławomira D. w ten sposób, że zadawali pokrzywdzonemu uderzenia wyżej wymienionym kijem baseballowym po głowie i tułowiu oraz bili go pięściami po głowie i twarzy, żądając wydania dokumentów oraz kluczyków od pojazdu marki Audi A4, stanowiącego własność pokrzywdzonego, po czym grożąc pokrzywdzonemu pozbawieniem życia wyciągnęli go z wnętrza auta i ponownie zadawali mu ciosy wyżej wymienionym kijem uderzając po głowie oraz tułowiu, a następnie w związku z ucieczką pokrzywdzonego podjęli pościg za nim, po czym kolejny raz zadawali mu uderzenia posiadanym kijem baseballowym w okolicę głowy, a po przewróceniu go na ziemię kopali pokrzywdzonego po całym ciele, czym doprowadzili go do stanu bezbronności, po czym dokonali zaboru w celu przywłaszczenia samochodu osobowego marki Audi A4 wartości około 3000 zł, pieniędzy w kwocie około 2000 zł, spawarki marki BOXER 300A wartości 560 zł, elektrowłącznika wartości 88 zł, zestawu narzędzi i kluczy wartości około 300 zł oraz dokumentów w postaci prawa jazdy i dowodu osobistego wystawionych na nazwisko pokrzywdzonego oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu marki Audi A4, powodując jednocześnie u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci wieloodłamowego złamania kości potylicznej po stronie lewej z niewielkim przemieszczeniem odłamów kostnych o szerokości blaszki korowej oraz złamania przedniej ściany zatoki szczękowej lewej bez przemieszczenia odłamów kostnych, które to obrażenia stanowią naruszenie czynności narządów ciała trwające powyżej 7 dni, czym działali na szkodę Sławomira D. - przekazuje prokuratura.
Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem na wniosek prokuratora zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy .
zdj. ilustracyjne