Reklama

Chciał dostać papierosa... od 14-latka. Uderzył w twarz i ukradł telefon.

26/08/2013 10:13

17-letni mieszkaniec Łomży zażądał papierosa od jeszcze młodszego nastolatka. Gdy go nie dostał, pięścią uderzył chłopca w twarz i ukradł mu telefon komórkowy. Zatrzymany chwilę później przez policję, nie przyznał się do winy i odmówił jakichkolwiek wyjaśnień. Najbliższe trzy miesiące spędzi jednak w areszcie, jak się bowiem okazuje- porywczy nastolatek nie po raz pierwszy zaatakował młodszego od siebie.

Do zdarzenia doszło na ul. Prusa. Do 14-latka podszedł nieco starszy chłopak. Zażądał od niego papierosa i pieniędzy.

- Kiedy młodszy chłopiec odmówił, 17-latek uderzył go pięścią w twarz. Bezbronnej ofierze zabrał telefon komórkowy warty ok. pięciuset złotych i zaczął uciekać- relacjonuje podinsp. Krzysztof Pilcicki z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

14-latek zachował się jak naprawdę odpowiedzialnie. Po zgłoszeniu sprawy dyżurnemu policji nie tylko poczekał na funkcjonariuszy, ale i, jak się okazało, zapamiętał rysopis napastnika. Wezwani na miejsce policjanci zaledwie w ciągu minut ustalili wygląd mężczyzny i ruszyli w pościg. 17-latek został zatrzymany.

Reklama

Policjanci ustalili, że to on odpowiada też za podobny napad, do którego doszło 10. sierpnia. Wtedy łomżyniak pobił 16-latka, któremu zabrał portfel z pieniędzmi i kartą bankomatową.

Co ciekawe, 17-latek nie przyznał się do popełnienia rozbojów i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień. Mimo tego, Sąd Rejonowy na wniosek prokuratora i policji zdecydował, że młody łomżyniak na rozprawę poczeka w areszcie. Został tam skierowany na trzy miesiące.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości