- Moja analiza wskazuje duże rozbieżności opłat za energię cieplną z uwzględnieniem metrażu i położenia mieszkania - przekazuje nam jeden z Czytelników, który postanowił przyjrzeć się tej sprawie z perspektywy statystycznego mieszkańca zasobów obu spółdzielni mieszkaniowych w Łomży. - Podczas gdy jedni cieszą się z tzw. nadpłaty, inni zachodzą w głowę jak to możliwe, że muszą dopłacić i to czasem ponad 1000 zł.
Poniżej przekazana nam wiadomość:
Szanowny czytelniku. Przełom sierpnia i września to dla mieszkańców łomżyńskich osiedli czas rozliczeń za energię cieplną zużytą podczas sezonu grzewczego. Co roku o tej porze lokatorzy analizują zużycie energii i ulegają emocjom związanym z podziałem kosztów za ogrzewanie swoich mieszkań. Podczas gdy jedni cieszą się z tzw. nadpłaty , inni zachodzą w głowę jak to możliwe, że muszą dopłacić i to czasem ponad 1000 zł.
Rozliczanie ciepła reguluje prawo energetyczne. Art. 45a) i dopuszcza metody wykorzystujące: wskazania ciepłomierzy, "wskazania urządzeń umożliwiających indywidualne rozlicznie kosztów, niebędących przyrządami pomiarowymi w rozumieniu przepisów metrologicznych", powierzchnię lub kubaturę lokali. Kontrowersje wokół podzielników ciepła są jednak tak duże, że sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich, a Ministerstwo Energii powołało Grupę Roboczą ds. określenia wytycznych dla indywidualnego rozliczania kosztów zakupu ciepła w budynkach wielolokalowych. Ma wkrótce przedstawić rekomendacje dla zarządców i właścicieli budynków. O ile w nowym budownictwie podział kosztów ogrzewania uważany jest za sprawiedliwy, o tyle w starszych blokach, które oczekują na termomodernizację, zdaniem większości mieszkańców, koszty centralnego ogrzewania przeczą logice, a w związku z tym, że budynki nie spełniają standardów cieplnych, mieszkańcy od lat ponoszą tego finansowe konsekwencje.
W związku z dużą ilością niezadowolonych głosów, dotyczących kontrowersyjnych odczytów podzielników energii cieplnej, postanowiłem przyjrzeć się sprawie z perspektywy statystycznego mieszkańca zasobów obu spółdzielni mieszkaniowych w naszym mieście. Moja analiza wskazuje duże rozbieżności opłat za energię cieplną z uwzględnieniem metrażu i położenia mieszkania.
Na przykład:
Kowalski, lokator zamieszkujący lokal o pow. 60 m2 w ubiegłym roku zużył ciepła za 800 zł i dostał zwrotu 1300 zł, a Iksiński mieszkający w analogicznym lokalu został obciążony kwotą 2500 zł za zużycie energii cieplnej. W obu mieszkaniach, średnia roczna temperatura nie przekroczyła 22 stopni Celsjusza. Z kolei Pani Ania, za ogrzanie mieszkania o pow. 82 m2 zapłaciła niewiele więcej niż Iksiński, ma sąsiadów po jednej stronie, a jej mieszkanie wcale nie jest słoneczne.
Warto w tym momencie zwrócić uwagę na fakt, że bardzo często, „oszczędni sąsiedzi” żerują na cieple generowanym przez lokale sąsiadujące. Badania wykazały, że duże straty ciepła w ogrzewanym lokalu mogą wynikać z tego, że pochłania je nieogrzewane dostatecznie pomieszczenie/a wokół niego. Nietrudno się domyśleć, że takie sytuacje mogą łatwo wywołać konflikt sąsiedzki.
Taki właśnie konflikt sąsiedzki o ogrzewanie bloku w Łodzi trafił do sądu okręgowego, który jednoznacznie stwierdził, że jedna z właścicielek ogrzewała swoje mieszkanie kosztem sąsiadów. Zdaniem sądu niedogrzewanie choćby jednego lokalu ma wpływ na temperaturę w pozostałych mieszkaniach, a wspólnota mieszkaniowa ma prawo przyjąć uchwałę narzucającą wszystkim mieszkańcom minimalne zużycie ciepła.
Zastanawia również fakt, że różnice w ogrzewaniu domu jednorodzinnego, a lokalu mieszkalnego w bloku są często nieduże. Całoroczne zużycie gazu (ogrzewanie, ciepła woda, gotowanie) w domu o pow. 200 m2, wynosi około 4 tysiące zł, a kilkukrotnie mniejsze mieszkanie w bloku zużywa ciepła za 2,5 tysiąca zł w samym tylko sezonie grzewczym.
Jeżeli po raz kolejny dostałeś niezrozumiałą dopłatę za ogrzewanie swojego mieszkania i masz dość płacenia w ciemno, to napisz do mnie, być może razem uda nam się wywalczyć sprawiedliwe opłaty za centralne ogrzewanie… Gwarantuję anonimowość. W mailu napisz jakie masz zastrzeżenia dot. rozliczenia ciepła, podaj metraż mieszkania, piętro, położenie mieszkania i koszt ogrzewania oraz na terenie jakiej spółdzielni mieszkasz.
Mój adres mailowy to: stopdoplatom@gmail.com
Jan Kowalski