Osoby wynajmujące pokoje w budynku hostelu PKS Nova w Łomży muszą opuścić zajmowane pomieszczenia do końca tego miesiąca - informowaliśmy wczoraj (9.12) na łamach naszego portalu. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź Andrzeja Mioduszewskiego, prezesa zarządu spółki.
Przypomnijmy, że do końca 2020 roku osoby w trudnej sytuacji życiowej mają opuścić należący do podlaskiej spółki PKS NOVA hostel przy alei Piłsudskiego w Łomży, w którym od wielu lat schronienia mogły szukać osoby niemajętne, często niepełnosprawne. Z pisma wywieszonego w budynku wynika, że 31 grudnia hostel kończy swoją dotychczasową działalność, a po 1 stycznia planowany jest kapitalny remont, który ma na celu przystosowanie pomieszczeń do nowej działalności hotelowo-turystycznej. Mają zostać zaproponowane nowe stawki za nocleg, a część budynku ma zostać przeznaczona na inną działalność i usługi. PKS NOVA nie przewiduje jednak prowadzenia po remoncie wynajmu pokoi długoterminowo.
Informowaliśmy o tym wczoraj: Święta bez dachu nad głową? [FOTO]
Z pytaniami do w/w sprawy zwróciliśmy się w poniedziałek spółki PKS NOVA i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź od Andrzeja Mioduszewskiego, prezesa zarządu podlaskiej spółki, który podziękował za zainteresowanie losami mieszkańców i zaznaczył, że spółka doskonale rozumie zarówno jej działalność ekonomiczną, ale też misję społeczną.
"Nigdy nie mieliśmy zamiaru pozbawić naszych mieszkańców dachu nad głową wiedząc, iż Ci znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Warunki mieszkalne w części naszego obiektu nie spełniają obecnie podstawowych norm, które pozwoliłyby na użytkowanie tych pomieszczeń. W niedalekiej przyszłości, chcielibyśmy przeprowadzić kapitalny remont wspomnianych pomieszczeń, a co za tym idzie - podnieść standardy mieszkalne, dlatego też, już na początku 2020 r. zwróciliśmy się do użytkowników naszego obiektu z prośbą o wykwaterowanie do końca roku 2020. Opuszczenie lokali mieszkalnych przez naszych gości jest warunkiem rozpoczęcia prac remontowych. Nasi mieszkańcy otrzymali, w tym czasie wiele propozycji nowych miejsc zamieszkania.
Na naszą prośbę pozytywnie odpowiedziało 7 mieszkańców, a 6 osób nadal zamieszkuje nasze pokoje.
Do momentu znalezienia lokali zastępczych wszyscy mieszkańcy pozostają naszymi gośćmi. Opłata za pobyt w naszych pokojach mieści się w granicach 500-800 zł miesięcznie włączając w to wszystkie dodatkowe opłaty.
Mając na uwadze powyższe okoliczności 19 listopada 2020 r. skierowałem pismo do Prezydenta Miasta Łomży z prośbą o znalezienie tym osobom lokali zastępczych. Do chwili obecnej czekamy na odpowiedź na przedmiotowe pismo. Po otrzymaniu odpowiedzi od Pana Prezydenta liczymy na to, iż uda nam się wspólnie rozwiązać zaistniałą sytuację z korzyścią dla mieszkających u nas lokatorów, o czym poinformujemy portal mylomza.pl" - czytamy w piśmie podpisanym przez Andrzeja Mioduszewskiego, prezesa zarządu PKS Nova S.A.
Do sprawy jeszcze wrócimy.