O tym, że na łomżyńskiej Starówce nie dzieje się dobrze, wiadomo od dawna. Pomysłów na ożywienie centralnej części miasta było sporo. Na razie wszystkie spaliły na panewce. Co zrobić z tym obszarem miasta? Tym razem urzędnicy chcą oddać głos mieszkańcom. Spotkanie w najbliższy czwartek.
Puste sklepy i opuszczone lokale, życie zamierające po godz. 18.00 i trwające od kilku lat problemy z Halą Targową, która- choć zabytkowa- swoim wyglądem raczej odstrasza turystów, niż przyciąga. Stary Rynek, a wraz z nim cała łomżyńska Starówka stoi przed realną groźbą całkowitego wyludnienia.
Pomysłem na ożywienie tej części miasta był m. in. kilkumilionowy remont, obejmujący zmianę i ujednolicenie nawierzchni. Życie (na jeden dzień) przywracały też letnie pokazy kabaretowe i odbywające się w ubiegłym roku jarmarki rozmaitości. W jeszcze dawniejszej przeszłości władze miasta planowały zbudowanie na Stary Rynku fontanny, pomnika księcia Janusza I Mazowieckiego, a nawet przeszklonej piramidy.
Spójnego i dającego efekty planu uatrakcyjnienia starej części miasta jednak nie ma- przynajmniej wśród osób decyzyjnych. Może się jednak okazać, że doskonały pomysł mają mieszkańcy- i to im ratusz chce dać w tej chwili możliwość wypowiedzenia się.
Debata na temat tego, w jakim kierunku zmierza łomżyńska Starówka i czego od "serca miasta" oczekują mieszkańcy, została zaplanowana w ramach najbliższej Kawiarenki Obywatelskiej.
Weźmie w niej udział prezydent miasta Mieczysław Czerniawski, projektant remontu Hali Targowej z pracowni Atelier Zetta, artysta Przemysław Karwowski, przedsiębiorca Andrzej Wszeborowski i przewodniczący Rady Osiedla nr 4 Stanisław Oszkinis. Organizatorzy przede wszystkim liczą jednak na obecność mieszkańców.
Spotkanie odbędzie się w czwartek, 13. marca w restauracji Na Farnej. Początek o godz. 17.00.