Dodatkowe lekcje basenowe w łomżyńskich szkołach cieszą się dużym zainteresowaniem. W Szkole Podstawowej nr 1 chęć uczestnictwa w nich zgłosiła większość rodziców uczniów klas 1 – 3 oraz zerówek.
Szkoły podstawowe nr 1 i 10 od początku września kompletują listę uczestników dodatkowych zajęć z pływania, które finansuje Miasto Łomża z Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Innych Uzależnień.
- Napisaliśmy program profilaktyczny, w ramach którego otrzymamy środki na pokrycie kosztów pozalekcyjnych zajęć na basenie. Są one bardzo potrzebne, bo pozytywnie wpływają na wszechstronny rozwój i sprawność dziecka, a najmłodszym pozwalają oswoić się w z wodą – mówi dyrektor łomżyńskiej „Jedynki” Krystyna Kamińska, dodając, że zainteresowanie dodatkowym basenem jest duże.
Reklama
Podobnie jest w Szkole Podstawowej nr 10, gdzie dyrektorem Jadwiga Kirejczyk.
- Organizowaliśmy spotkania z rodzicami, chętni mogli wpisywać się na listę, frekwencja wynosi ponad 50 procent – przekazuje dyrektor Kirejczyk. - Uważam, że to dobre rozwiązanie dla uczniów, gdyż mają dodatkową lekcję aktywności fizycznej. W poprzednich latach w ramach godzin lekcyjnych w tygodniu dzieci z klas 1-3 miały 2 godziny WF-u i 1 pływania (z czego duża część nie korzystała i zostawała w salach). W tym roku szkolnym rozwiązania są bardziej praktyczne i korzystniejsze dla uczniów, którzy będą mieli 3 godziny WF-u oraz dodatkowo po zajęciach, dla chętnych, bezpłatny basen.
Reklama
W „Dziesiątce” zaplanowano 19 godzin zajęć dodatkowych z pływania tygodniowo dla uczniów klas 1-3 i 4-8. Odbywać się będą pod czujnym okiem nauczycieli wychowania fizycznego, którzy mają do tego specjalne kwalifikacje.
W latach poprzednich, pobyt uczniów na basenie odbywał się w ramach obligatoryjnych zajęć wychowania fizycznego.
- Środki na dodatkowe lekcje z pływania wygospodarowanie zostały ze z programów profilaktycznych. Jak wiemy subwencje z budżetu państwowa mamy mocno ograniczone, a w ich ramach i tak musielibyśmy zabezpieczać tyko obligatoryjne zajęcia. Dlatego cieszy to, że udało nam się znaleźć takie rozwiązanie – mówi wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski.
Reklama
Warto dodać, że oświatowe przepisy nie wprowadzają obowiązku organizowania zajęć na basenie. W edukacji wczesnoszkolnej zaleca się natomiast, aby zajęcia rozwijające sprawność fizyczną uczniów prowadzone były w różnych formach i miejscach. Nauczyciel może rozwijać sprawność ruchową uczniów, organizując zajęcia w sali gimnastycznej, na boisku, w parku czy na basenie.
A jak wygląda pod tym względem sytuacja w kraju? Okazuje się, że w związku z wysoką inflacją i trudną sytuacją samorządów, w niektórych miastach likwidowane są dodatkowe godziny z basenu. Na tym nie koniec, bo są miejsca, gdzie zapadają już decyzje o zamykaniu miejskich pływalni, jak np. w Brzegu Dolnym w woj. dolnośląskim.