Felieton o chorym na SMA Filipku Nowackim został wyemitowany w programie "Pytanie na śniadanie" w TVP2. Historię chłopca poznały więc także osoby spoza naszego regionu. Rodzice malucha mają nadzieję, że pomoże to w zebraniu potrzebnej kwoty, czyli ponad 9 mln zł.
W poniedziałkowym (10.01) odcinku “Pytania na śniadanie” można było zobaczyć Filipka Nowackiego z Łomży. Chłopiec choruje na SMA i potrzebuje terapii genowej. Obecnie waży prawie 11 kg, a tego typu leczenie wdraża się u maluchów do 13,5 kg. Koszt terapii wyceniono na ponad 9 mln zł. Do tej pory rodzice zgromadzili ok. 1,2 mln zł.
- Gdyby udało nam się zebrać te 9 mln zł, Filip miałby szansę na normalne życie, na normalne funkcjonowanie w środowisku, miałby szansę na samodzielne chodzenie - mówi mama Filipka.
Reklama
W materiale wypowiadają się również babcia chłopca i jego matka chrzestna. Pojawia się też apel o włączanie się do akcji charytatywnych, podczas których zbierane są środki na rzecz Filipka.
Okazuje się, że, licząc od momentu zakończenia emisji materiału o Filipku w "Pytaniu na Śniadanie", już ponad 60 osób zdecydowało się na dołączenie do zbiórki na jego leczenie. Są to głównie wpłaty w wysokości do 100 zł.
zdj. PnŚ