Reklama

Finał 2018 Polskiej Ligi Wraków [VIDEO i FOTO]

10/12/2018 06:11

Zawodnicy biorący udział w Mikołajkowym Wrak Race mieli wyjątkowo trudną trasę. Padający deszcz sprawił, że tor zlokalizowany na Forcie nr III w Piątnicy był pełen błota, lecz nie przeszkodziło to maniakom motoryzacji w udanej zabawie. 7. runda Polskiej Ligi Wraków zakończyła tegoroczne zmagania, jednak wyścigi wrócą już w styczniu!

Mikołajkowy Wrak Race, czyli finał Polskiej Ligi Wraków 2018, odbył się na terenie Fortu nr III w Piątnicy. Była to już 7. edycja wyścigów zorganizowanych w tym roku.

- Wraki cieszą się coraz większą popularnością. Jesteśmy zapraszani przez gminy i nie ograniczamy się tylko do województwa podlaskiego, czy mazowieckiego. Byliśmy już na Warmii i Mazurach, przyszły rok szykuje się podobnie, ale ma być jeszcze więcej rund - mówi Magda Bochenek, organizatorka PLW.

W Mikołajkowym Wrak Race wystartowało około 50 załóg w klasie ST i PROTO. Pierwsza, przeznaczona jest dla pojazdów standardowych, wyłącznie z wyposażeniem przewidzianym przez producenta, z usuniętymi przednimi reflektorami i hakami do ciągania przyczep. PROTO wymaga nieco więcej od miłośników motoryzacji, gdyż pojazdy bez reflektorów i haków, mogą być modyfikowane i wzmocnione.

Reklama

Tor zlokalizowany na Forcie nr 3 w Piątnicy jest lubiany zarówno przez organizatorów, jak i uczestników. Kibice bezpiecznie obserwują zmagania z góry, a zawodnicy na ciasnej trasie, mogą nieco poobijać swoje wraki.

Trzeba przyznać, że niedzielny finał był wymagający. Opady deszczu przyczyniły się do powstania błota, które mogło utrudniać przejazd samochodom wyposażonym w napęd na jedną oś. Zapytani przez nas kierowcy narzekali na brak oleju i uciekającą wodę, której de facto w niedzielne po południe nie brakowało.

Wyścigi wracają już niedługo. Pierwsza runda odbędzie się w styczniu 2019 roku w Szczuczynie, gdzie PLW zagra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości