Głupia zabawa uczniów II Liceum Ogólnokształcącego znalazła swój finał w karetce pogotowia dla jednego oraz w policyjnym radiowozie dla drugiego z nich. Na szczęście nic poważnego nie zagraża zdrowiu pierwszego z młodych ludzi, ale obaj poniosą konsekwencje swojej bezmyślności.
Około godz. 11.00 łomżyńscy policjanci dostali zgłoszenie o potrąceniu pieszego na terenie II Liceum Ogólnokształcącego. Na miejscu okazało się, że jeden z uczniów został lekko poturbowany, ale nie doszło do klasycznego potrącenia.
Ułańska fantazja dwóch młodych ludzi podsunęła im pomysł głupiej zabawy. Jeden wsiadł za kierownicę swojego auta, a drugi usiadł na masce i tak postanowili przejechać się po parkingu. W pewnym momencie, na nierówności, siedzący na masce samochodu chłopak spadł z niej i nieco poobijał się na betonowej nawierzchni. Dyrekcja szkoły wezwała na miejsce Pogotowie Ratunkowe, a załoga karetki - Policję.
Jakie konsekwencje wyciągną wobec młodzieży policjanci, a jakie dyrekcja szkoły - tego jeszcze nie wiemy...