Jutro premier Morawiecki ma ogłosić ostrzejsze zasady izolacji obywateli. Chodzi o zaostrzenie obowiązującego rygoru, dotyczącego przemieszczania się. Trzeba liczyć się z zakazem wychodzenia z domu na odległość dalszą niż 100-200 metrów - twierdzą źródła Gazety Wyborczej.
We wtorek rząd ma ogłosić nowe, radykalne obostrzenia w związku epidemią koronawirusa w Polsce. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze „Wyborczej”, ma to być koniec m.in. długich spacerów po parkach, lasach miejskich i bulwarach.
- Rozważany jest model hiszpańsko-izraelski. Nawet coś takiego, że policja będzie wyrywkowo sprawdzać, czy ktoś na pewno idzie do pracy, a nie do kolegi - mówi dziennikarzom Wyborczej jeden z wtajemniczony polityków.
Być może będzie także całkowity zakaz wychodzenia z domu dla osób w podeszłym wieku, czyli najbardziej zagrożonych na ciężkie powikłania po zarażeniu.
- Mówi się o granicy od 65-75 lat w górę – twierdzi nieoficjalnie źródło "Gazety Wyborczej".
Jak jednak podkreślają dziennikarze, wieści te nie są na razie potwierdzone. Pewne jest, że obowiązujące zasady na pewno zostaną zaostrzone ponieważ wielu ludzi ich po prostu nie przestrzega.