Staropolski polonez w stylizowanych strojach szlacheckich to tradycja, która wyróżnia II Liceum Ogólnokształcącym im. M. Konopnickiej w Łomży na tle wszystkich szkół w mieście. Tak było i w tym roku, kiedy maturzyści zaprezentowali układ ćwiczony od kilku miesięcy.
- Cechą szczególną naszych studniówek, poczynając od pierwszej w roku 1996, jest to, że poloneza prowadzą cztery pary uczniowskie przebrane w stroje szlacheckie. Te stroje harmonizują z architekturą zabytkowej budowli- opowiada Józef Przybylski, dyrektor II LO w Łomży.
Pełen, reprezentacyjny układ taneczny, przygotowany pod kierunkiem instruktorki Marzanny Rutkowskiej, zatańczyło czternaście par. Pozostali maturzyści, wraz z zaproszonymi przez siebie gośćmi, poprzestali na tradycyjnym kroku chodzonego.
Po oficjalnych wystąpieniach i przemówieniach, maturzyści z serca podziękowali swoim wychowawcom, dbającym o ich rozwój przez ostatnie trzy lata. Klasa III A dziękowała wychowawcy Leszkowi Szczeparze, III B wychowawczyni Beacie Pijanowskiej, III C wychowawczyni Annie Łubie, III D Marii Kryszajtys i III E Grażynie Mieczkowskiej. Prawdziwym wyrazem wdzięczności był też walc, do którego zaproszono dyrekcję szkoły.
Sygnałem do rozpoczęcia zabawy na parkiecie był uroczysty toast, wzniesiony lampką szampana. Dla maturzystów to prawdziwy krok w dorosłość- po raz pierwszy mogli skosztować trunku w obecności wychowawców, nauczycieli i rodziców.
W nietuzinkowej auli im. Hanki Bielickiej studniówka trwała do rana. Najwytrwalszych tancerzy na parkiecie można było spotkać jeszcze tuż przed godz. 5.00 rano.