Warta blisko tysiąc złotych torebka zginęła z jednego z działających w Łomży klubów. Skusiła dwie, bawiące się w lokalu młode kobiety.
- Kobiety nie cieszyły się swoim łupem zbyt długo. Obie zostały zatrzymane już kilkanaście minut po przyjęciu zgłoszenia przez oficera dyżurnego- informuje Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
U jednej z kobiet policjanci znaleźli skradzioną torebkę wraz z jej zawartością. Okazało się też, że sprawczynie- 32-latka i jej o cztery lata młodsza koleżanka, znajdują się pod wpływem alkoholu.
Zabawa w klubie i kilka drinków nie usprawiedliwiają zachowania kobiet. Obie za kradzież będą odpowiadać przed sądem.
Na początku sierpnia policjanci zatrzymali dwie inne kobiety, które także okradały klientów jednego z barów. Dwie 22-latki "wzbogaciły się" w ten sposób o 1700 złotych. Ich działalność szybko została jednak zakończona, a kobiety trafiły przed wymiar sprawiedliwości.