Psy, koty, świnki morskie, królik, a nawet żółw. Duże i małe zwierzaki opanowały wczoraj Galerię Veneda, gdzie w ramach obchodów Światowego Dnia Zwierząt zorganizowany został "Dzień zwierzaka". Najwięcej było oczywiście psów różnych ras i bezrasowców. Każdy inny i każdy chętny do zabawy!
Organizatorzy przygotowali liczne atrakcje zarówno dla zwierzaków, jak i dla ich opiekunów. Jeśli ktoś przyszedł bez zwierzaka, też nie mógł narzekać na nudę. Szczególnie dzieci, które w Galerii Veneda zawsze traktowane są wyjątkowo.
Poczynając od głównego wejścia do Galerii już w przedsionku trafiliśmy na dwa stanowiska groomerskie zorganizowane przez Zespół Szkół Weterynaryjnych, gdzie uczennice Wety strzygły i upiększały milusińskich. Zaraz za drzwiami, na stanowisku fotografa, można było zrobić sobie pamiątkową fotkę ze swoim podopiecznym i przejść od razu pod scenę, gdzie działo się naprawdę wiele. Było czytanie opowiadania o psie, który trafił ze schroniska do domu, porady, były konkursy z nagrodami, pokaz tresury, właściciele opowiadali o swoich ulubieńcach i wiele, wiele innych.
Tuż obok sceny ustawione były stanowiska: Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, Schroniska Arka i Wety. Niedaleko dzieci mogły sobie pomalować buzie i pokolorować obrazki ze zwierzętami. Idąc w głąb holu Venedy znalazł się tor przeszkód, na którym właściciele ze swoimi zwierzakami mogli sprawdzić swoją i ich sprawność.
Następnie trafiliśmy na stoisko Nadleśnictwa Łomża i stanowisko Polskiego Centrum Dogoterapii, na którym dzieci były uczone przede wszystkim bezpiecznego kontaktu z psem. Można też było uzyskać profesjonalne porady odnośnie wychowania i pielęgnacji psów.
Tegoroczny "Dzień zwierzaka" przyciągnął tłumy zarówno dzieci, jak i dorosłych, bo zwierzęta kochają przecież jedni i drudzy. Jeśli ktoś z Was został zainspirowany do tego, by w Waszym domu pojawił się zwierzak, pamiętajcie o chyba najważniejszej radzie, jaką można było wczoraj usłyszeć wielokrotnie. Bądźcie świadomi, że zwierzę w domu to przede wszystkim obowiązek, a dopiero później przyjemność. Jeśli jednak już zdecydujecie się na nowego członka rodziny, to pamiętajcie o schronisku Arka w Łomży, gdzie cudowne psiaki wyczekują na swoich nowych właścicieli.