Pismo "Wspólnota" opublikowało kolejny ranking wykorzystania środków europejskich. Tym razem jego autorzy skupili się na projektach społecznych realizowanych w całej poprzedniej perspektywie 2007-2015. Jak w tym rankingu wypada Łomża? Sprawdźmy!
- Po kilkunastu latach prowadzenia rankingu wydatków ze środków unijnych zmieniliśmy metodologię. Po pierwsze, analizujemy teraz cały okres 2007–2015, czyli całą pierwszą perspektywę unijną. Po drugie, prezentujemy dwa wskaźniki: dotacje z funduszy UE na wydatki bieżące w przeliczeniu na 1 mieszkańca oraz dotacje inwestycyjne z funduszy UE na zadania związane ze sferą społeczną. W tym drugim przypadku uwzględniliśmy m.in. wydatki w działach takich, jak: turystyka, oświata i wychowanie, ochrona zdrowia, pomoc społeczna, kultura i ochrona dziedzictwa narodowego - objaśniają autorzy rankingu i opracowania, prof. Paweł Swianiewicz i dr Julita Łukomska.
Łomza sklasyfikowana została w grupie miast na prawach powiatu. Jeśli chodzi o pierwszy z analizowanych wskaźników (głównie projekty o charakterze szkoleniowym lub mającym za zadanie likwidację wykluczenia społecznego), to powodów do zadowolenia raczej nie mamy. Na 48 sklasyfikowanych miast zajmujemy 36. miejsce z kwotą 191,68 zł na jednego mieszkańca i jesteśmy daleko z tyłu za liderem. Najlepszy w zestawieniu Grudziądz pozyskał aż 537,50 zł na mieszkańca. Dla porównania Suwałki zajęły tu 26. miejsce z kwotą 247,31 zł, ale już Ostrołęka wypada jeszcze gorzej niż Łomża - 150,87 zł na mieszkańca dało naszym sąsiadom dopiero 45. miejsce w rankingu.
Znacznie lepiej natomiast nasze miasto wypada w drugim ze wskaźników, obejmującym dotacje inwestycyjne z funduszy UE na zadania związane ze sferą społeczną, choć tu również można mieć mieszane odczucia. Miejsce, jakie Łomża zajmuje jest wysokie, bo 7. na 48 miast, ale znów daleko nam do lidera i ścisłej czołówki. Średnie wydatki inwestycyjne Łomży wyniosły 598,83 zł na mieszkańca, podczas gdy liderzy czyli Sopot i Zamość - odpowiednio 2 523,13 zł i 2 139,33 zł na jednego mieszkańca. To prawdziwa przepaść. Również w tym wskaźniku lepiej od Łomży wypadają Suwałki, które zajęły wysokie, 4. miejsce z blisko dwukrotnie lepszym wynikiem niż nasze miasto (1135,97 zł na mieszkańca). Tradycyjnie już do porównania bierzemy też Ostrołękę, która w tym przypadku niemal nie istnieje. Ostatnie miejsce z wynikiem 1,85 zł na mieszkańca trudno porównywać z czymkolwiek.
Pełny ranking możliwy jest do pobrania ze strony www.wspolnota.org.pl