W miniony weekend na terenie naszego miasta doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Na miejscu okazało się, że sprawca (kierowca bmw) i jego pasażerowie zbiegli z miejsca zdarzenia. Dziś, policja poinformowała, że kierowca został zatrzymany.
O zdarzeniu, do którego doszło na jednej z ulic w Łomży informowaliśmy w tym artykule ⇩
Przypominamy:
Tuż po północy z soboty na niedzielę, doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych w pobliżu torów kolejowych na ul. Piłsudskiego. Kierowca bmw uderzył w prawidłowo jadące porsche, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.
Z najnowszych informacji, opublikowanych przez Komendę Miejską Policji w Łomży dowiadujemy się, że sprawca kolizji prowadził pojazd po spożyciu alkoholu.
- Z relacji świadków wynikało, że kierowca bmw jadąc od strony Alei Legionów niespodziewanie zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadące z naprzeciwka porsche. Po zderzeniu kierowca pojazdu, jak i pasażerowie wysiedli z bmw i uciekli. Świadkowie zdarzenia przekazali policjantom, że kierowca mógł być nietrzeźwy, gdyż miał problemy z utrzymaniem równowagi - informuje KMP Łomża.
Reklama
Policjantom udało się ustalić tożsamość sprawcy kolizji. 22-letni mieszkaniec Łomży początkowo tłumaczył, że nic nie wie o zaistniałym zdarzeniu. Twierdził, że około godziny 20:00 przyjechał na imprezę - miał tam wypić kilka drinków, a po kilku godzinach zauważył zniknięcie swojego samochodu z miejsca, w którym go pozostawił.
- Twierdzi, że zadzwonił wtedy po matkę, która zabrała go do domu i zgłosiła kradzież pojazdu. Mimo tłumaczeń mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Jak się okazało miał on niemal 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu 22-letni łomżanin przyznał się do kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji i ucieczki z miejsca zdarzenia - informuje KMP Łomża.
Reklama
22-latkowi grozi kara do 3. lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Łomża